Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
513 postów 11633 komentarze

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Kończ waść, wstydu oszczędź

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ostatnio wiele mówi się o dwóch zespołach zajmujących się katastrofą pod Smoleńskiem, trwają przepychanki, działania PR-owskie, konkretów brak.

W sprawie Zespołu Antoniego Macierewicza prokuratura zadziałała bezwzględnie, bardzo celnie jak również zgodnie z zasadami PR. Przeciek kontrolowany puszczony do gazety obalił całkowicie wiarygodność Zespołu Macierewicza, obnażył działania tego zespołu i praktycznie otworzył czyste pole do działania zespołu Macieja Laska.

O celności tego działania świadczą bezradne zachowania zarówno Macierewicza, jak i dzisiejszy artykuł w Naszym Dzienniku, który próbuje podważyć kompetencje Macieja Laska, twierdząc, że brał tylko udział w badaniu małych katastrof i zdarzeń lotniczych. Antoni Macierewicz  zaraz po publikacji w Gazecie Wyborczej postanowił zgłosić do prokuratury ujawnienie tajemnicy śledztwa? Jaka to „tajemnica ważna dla śledztwa”, że jego eksperci nie mają kompetencji ani dowodów na głoszenie teorii, które głoszą?
Czy taką informację należy ukrywać przed społeczeństwem?
 
Dziś „Nasz dziennik”  podważa kompetencję przewodniczącego zespołu Laska, mówiąc iż nie brał udziału w badaniu żadnej dużej katastrofy. Na cale szczęście katastrofy dużych samolotów zdarzają się bardzo rzadko i specjalistów w Polsce mających doświadczenie w takich katastrofach jest niewielu, w większości na emeryturach, ale porównajmy tylko kompetencje Antoniego Macierewicza absolwenta wydziału historycznego UW  i dr inz. Macieja Laska absolwenta wydziału Mechanicznego Energetyki i Mechaniki lotnictwa Politechniki Warszawskiej pilota samolotowego i doświadczalnego jako przewodniczących zespołów i spuśćmy zasłonę milczenia nad tym artykułem.
 
W jakim celu powstał zespół Macierewicza?
Jak wiemy w momencie katastrofy Antonii Macierewicz nie interesował się nią. Zjadł obiad jaki był przewidziany na ten dzień i wrócił do kraju. Dopiero po analizie przez PiS stopnia odpowiedzialności ich środowiska za tę katastrofę, a jest ona duża, bo przecież wymaganie prezydenta Kaczyńskiego, by piloci wykonywali jego rozkazy nawet wtedy, gdy uważają to za niebezpieczne, potwierdzone listem Gosiewskiego, złamanie wszelkich przepisów bezpieczeństwa przy tworzeniu listy pasażerów przez kancelarię prezydenta, postanowiono utworzyć zespół Macierewicza, który miał odwrócić uwagę społeczną od tych spraw . I początkowo rzeczywiście robią dobrą robotę, gdyż rząd popełnia błąd za błędem. Zgoda na badanie katastrofy jako katastrofy  cywilnej praktycznie stawiająca Polskę w roli petenta u klamki Rosjan, bałagan przy identyfikacji zwłok, który wyszedł poniżającym skandalem, jakim była zamiana zwłok prezydenta Polski na uchodźctwie. To są błędy niewybaczalne.
 
Jednak zespół idzie dalej, postanawia wziąć w swoje ręce śledztwo i udowodnić iż nie była to katastrofa a zamach. Zadanie niewykonalne, bo nie dysponują zarówno ekspertami jak i danymi. Czy można uważać za eksperta człowieka, który nie dysponując żadnymi danymi z miejsca katastrofy, posługując się niewyraźnymi zdjęciami głosi teorię tak dalekosiężną, jak stwierdzenie zamachu na głowę państwa?
Zespół Macierewicza i środowiska PiS w swej walce politycznej i woli zrzucenia winy na przeciwnika politycznego przestają liczyć się z czymkolwiek, z prawdą odrzucając wszelkie fakty, które nie pasują do aktualnie głoszonej teorii, z zasadami prowadzenia badan (najpierw się sprawę rozpatruje dokładnie, później ogłasza) i wreszcie z uczuciami rodzin, głosząc coraz to nową teorię zamachu, to sztuczna mgła, to zestrzelenie samolotu rakietą, to wybuchy, nie licząc się z tymi, których ta teoria najbardziej dotyka. Zasady prowadzenia badań a przede wszystkim zasady moralne i dbałość o rodziny ofiar nakazuje, by każdy pomysł  sprawdzić wielokrotnie nim ogłosi się publicznie. A tu sytuacji drastycznych mamy wiele, to strzelanie do ofiar, to telefony od ofiary katastrofy do żony, to SMS wysłany po katastrofie. To wszystko są kaczki dziennikarskie rzucone bez sprawdzenia czegokolwiek, czy ktoś pomyślał o rodzinie danej ofiary? Nic się nie liczyło, liczyła się polityka. W radosnej twórczości dochodzi do kuriozum, jakim było ogłoszenie przez adwokata rodziny Kaczyńskich mec. Rogalskiego „teorii helu”. Tu już palnięto taką głupotę, że zadziałało to otrzeźwiająco na te środowiska. Choć później również nie ustrzeżono się od takiego błędu, jak choćby krzyk podniesiony przez adwokata rodziny Anny Walentynowicz po znalezieniu nitu przy jej ciele.
 
Bezsprzecznie zespół Antoniego Macierewicza nie ma kompetencji ani żadnych danych dla prowadzenia śledztwa, łatwowierność i wybiórczość faktów z jakimi podchodzą do udowadniania swoich teorii, choćby weźmy za przykład „teorię wybuchu” którą na początku mają dowodzić wskazania czujnika przeciążeń wskazujący dwa przeciążenia, później jednak zespół dochodzi do wniosku, że wybuchów musiało być więcej, stąd wskazania czujników zostają pominięte, pominięte są również wskazania rejestratorów głosu, gdzie nie znaleziono odgłosów wybuchu, brak śladów działania wybuchu na ciałach ofiar, eliminuje ten zespół z grona wiarygodnych ekspertów. Dodatkowo należy stwierdzić, że zespół ten bardziej posługuje się PR-em niż faktami. Mamy „najbardziej prawdopodobną tezę katastrofy", "światowej klasy ekspertów" itd. itp.
 
Dlatego dziś w tej sprawie powinni wypowiadać się eksperci, czy to z zespołu Macierewicza, czy też prokuratury w zakresie posiadanych przez nich kompetencji, politykom już dziękujemy.
 
Zaś Panu Macierewiczowi warto dać pod rozwagę słowa Kmicica walczącego z Wołodyjowskim. „Kończ waść, wstydu oszczędź”.

KOMENTARZE

  • Tak, największą winą Macierewicza jest to, że nie jest na głodowej
    diecie od momentu katastrofy.

    Oczywiście, prostowanie oczywistych nonsensów podawanych przez ekspertów dowodzonych przez dr inz. Macieja Laska absolwenta wydziału Mechanicznego Energetyki i Mechaniki lotnictwa Politechniki Warszawskiej, twierdzeń, które równie dobrze mógłby obalić każdy absolwent liceum czy gimnazjum, przekracza możliwości absolwenta wydziału historycznego UW, który maturę, prawdziwą, przecież ma.

    Co innego kompetencje wojskowe psychiatry Klicha, współwinnego tragedii Smoleńskiej.
  • @interesariusz z PL 13:19:12
    Największą winą Macierewicza jest to, że mataczy od samego początku, głosi niesprawdzone teorie, czy przeprosił za sztuczną mgłę?
    Jakiego trzeba wyksztłcenia, by stwierdzić, że sztucznej mgły nie da się na tak ogromnym obszarze wyprodukować, jakiego trzeba wykształcenia, by wiedzieć, że bez widoczności pilot nie powinien próbować lądować, schodzić poniżej minimum. Jakiego trzeba wykształcenia by wiedzieć, że prezydent nie jest komandosem, nie bierze udziału w walkach na froncie, nie lata nad frontem.
    Winą Macierewicza, jest że głosi publicznie teorie, które nawet dziecko potrafi obalić. Czy mógł być wybuch którego mikrofony nie zarejestrowały, czy mógł być wybuch, który nikogo nie poparzył? Ten człowiek nabija się z Polaków a część z nich mu święcie wierzy.
  • @interesariusz z PL 13:19:12
    A przy okazji popatrz kto na tym portalu broni Macierewicza, ludzie o mentalności politruka, masowo stosujący banowanie, usuwanie komentarzy, tylko tak teoryjek Macierewicza można bronić. Za przykład podam Lancelota, jakiś czas temu pod jego tekstem pojawił się komentarz który wykazał logicznie iż tekst w Naszym Dzienniku jest wynikiem bezradności, o ile dobrze pamiętam napisano tam, że wystarczy porównać kompetencje Macierewicza i Laska i wszystko będzie jasne, komentarza już nie ma? Kto go usunął?
    Tak działa Macierewicz, niezbędna jest ścisła cenzura, gdyż jego teorie obala każdy myślący człowiek, stąd za PRL tylko cenzura pozwala je głosić.
  • Autor.
    Jak widać, nie posłuchałeś mojej rady i nie zmieniłeś nicka, który obraża sławnego rycerza a oszolomy , które piszą pewnie za kasę powinny się przenieść na portal GÓWNOPRAWDA!!! Obciążanie winą ś.p. Prezydenta RP , który został ZAMRODOWANY WRAZ Z TĄ DLEGACJĄ, jest dowodem niskiej kultury i chamstwa !!! Wejdż w goole i znajdż :"zamach warszawski". to po przeczytaniu zmienisz zdanie!
  • @zibi 14:29:09
    Czytałem to i już w pierwszych słowach tej teorii widać iż autor tego tekstu nie ma zielonego pojęcia o lotnictwie. W Smoleńsku nie mógł rozbić się samolot bliźniak, gdyż większość elementów samolotu jest numerowana tak jak numerowany jest silnik w samochodzie, skrzynia biegów itd a numery te widnieją w wielu dokumentach.
    Dalej odpowiedz mi, dlaczego rodziny nie zgłaszają iż ich najbliżsi nie spędzili ostatniej nocy tam gdzie spędzić powinni? Dlaczego rodziny tej teorii nie popierają? Póki nie usłyszę z ust kilku wiarygodnych rodzin ofiar, kilka dla mnie jest niewiarygodnych że popierają tę teorię na pewno nie zmienię zdania.
  • @Zawisza Niebieski 13:54:24
    Mam wiele pretensji do zespołu Mecierewicza,

    ale wszystko, co wymieniłeś, jako niezbite dowody głupoty Macierewicza, jest idiotyczne w meritum, i paszkwilanckie w wymowie.

    1. Ewentualna sztuczna mgła byłaby potrzebna, aby błyskawicznie dogęścić mgłę na progu lotniska, a nie na żadnym dużym obszarze. Wytwarzanie mgły na dużym obszarze było antyskuteczne, bowiem zniechęcałoby do podejścia. A takie mgył wytwarza się już od 70 lat.

    2. Bez widoczności pilot nie powinien lądować, ale, aby stwierdzić brak widoczności, musi obniżyć się na decyzjną. Z góry nie widać, co jest na lotnisku, no chyba, że mamy bezchmurną pogodę.

    3. Nie ma żadnych dowodów, że pilot zeszedł poniżej minimum, no chyba, że mówimy o kłamliwych stenogramach z wcześniej sfałszowanego zapisu (podwójne fałszerstwo).

    4. Prezydent nie jest komandosem, ale jest i głową państwa, i wojska. To nie podwładni mają decydować, gdzie prezydent leci. Jeśli prezydent zdecyduje, że byłoby korzystne dla państwa rozstrzaskanie samolotu, w którym leci, to wojskowy pilot powinien jego polecenie wykonać, nie bacząc na to, że również sam zginie.

    A więc, każde dziecko potrafi obalić ruski raport, i raport Millera, i całe to mendialne ujadanie. I zespół Macierewicza robi, to czego zdolni są nastolatkowie, pomomo obstrukcji władz.
  • @Zawisza Niebieski 14:12:48
    wstydź się, gdyby nie zapałczywość i upór Macierewicza (i jemu podobnych), to by 3RP nie było.
  • @interesariusz z PL 15:08:15
    Nie przeczę, że Macierewicz wniósł wiele dobrego do śledztwa, choćby udowodnienie, że Błasik nie był pijany, tyle, że jego działalność daleka jest od dochodzenia prawdy są to zwykłe działania mające na celu ukrycie odpowiedzialności PiS. Podczas gdy do katastrofy doprowadziły wojenki podjazdowe PiS-PO, za samą katastrofę a szczególnie jej rozmiary w zakresie straty ludzi sprawujących wysokie urzędy w kraju. Decyzja nad Smoleńskiem winna być jedna, odchodzimy i w moim głębokim przekonaniu Protasiuk taką decyzję by podjął, świadczy o tym rozmowa z Kazaną. Gdyby nie fakt, iż Kaczyński wymagał wykonywania jego poleceń nawet jeśli by wiązały się z ryzykiem, co przy przewozach osobowych jest przestępstwem ludzie ci by żyli. Był to przelot tak wysokiego ryzyka iż należało na zimne dmuchać a nie sprawdzać, czy może się uda wylądować.
  • @interesariusz z PL 15:04:14
    1. O gęstej mgle i niemożliwości lądowania informowano Protasiuka, do niego i tylko niego należała decyzja. Nawet jeśli mgła byłaby sztucznie zagęszczona pilot o niej wiedział i lądować mu nie było wolno.
    3. Oba zespoły (Macierewicz, Lasek) zgodziły się iż samolot znalazł się na wysokości znacznie niższej niż 100 m. Nagrania badali nasi eksperci i nie zgłaszali ich fałszerstwa ani śladów manipulacji. Tylko na początku nagranie było krótsze niż powinno, stąd nagranie dokonano ponownie. Dowody zejścia są bezsporne, tylko ty tworząc bezpodstawną teorię o manipulacji nagraniami chcesz zaprzeczyć faktowi iż samolot znalazł się poniżej wysokości decyzyjnej i to grubo.
    4. Prezydent może rozkazać pilotowi wojskowemu akcję samobójczą, nie może jednak rozkazać zabicia 90 cywilów. Na pokładzie samolotu z osobami cywilnymi prezydent jest pasażerem, nikim więcej. Obowiązek śmierci na rozkaz nie obejmuje cywilów.
  • @interesariusz z PL 15:04:14
    Poza stekiem bzdur gdzieniegdzie ciekawy tok "rozumowania":

    - "Ewentualna sztuczna mgła byłaby potrzebna, aby błyskawicznie dogęścić mgłę na progu lotniska"

    Czyli jeśli to był planowany zamach to najpierw wywołali naturalną mgłę a później sztucznie ją dogęścili - nononooo

    - "Nie ma żadnych dowodów, że pilot zeszedł poniżej minimum, no chyba, że mówimy o kłamliwych stenogramach z wcześniej sfałszowanego zapisu (podwójne fałszerstwo)"

    To jak to jest z tymi danymi? Niektóre z nich są autentyczne a niektóre sfałszowane?
    Ciekawa/kretyńska wizja. Bo akceptowane są dane pasujące do wersji zamachowej a negowane dziesiątki jak nie setki przeczące tej wizji.
    Dokładnie jak w powiedzeniu "im bardziej fakty nie pasują do z góry założonej tezy tym gorzej dla tych faktów"
    Poza tym żadna z rodzin nie zanegował autentyczności głosu kogokolwiek z ofiar tej KATASTROFY zarejestrowanych i zidentyfikowanych na zapisach !!!!!!!!!!!!

    - "To nie podwładni mają decydować, gdzie prezydent leci. Jeśli prezydent zdecyduje, że byłoby korzystne dla państwa rozstrzaskanie samolotu, w którym leci, to wojskowy pilot powinien jego polecenie wykonać, nie bacząc na to, że również sam zginie"

    Jedna bzdura większa od drugiej.
    Lot to nie niedzielna wycieczka pejzażowa rowerami.
    Lot ma być z góry zaplanowany ze wszystkimi obowiązującymi szczegółami (czego w 100% w tym przypadku też nie było).

    W powietrzu OSTATECZNA DECYZJĘ PODEJMUJE TYLKO I WYŁĄCZNIE PILOT - pasażerowie to tylko pasażerowie niezależnie od statusu czy wzrostu.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930