Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
513 postów 11633 komentarze

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Śladu wybuchu nie stwierdzono

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Prokuratura otrzymała komplet dokumentów w sprawie sekcji zwłok Zbigniewa Wassermanna.

Jak twierdzi prokurator generalny Andrzej Seremet szczegółowe wyniki sekcji zwłok Zbigniewa Wassermanna wykluczyły możliwość jego śmierci na skutek działania fali akustycznej. Precyzując tę opinię prokurator stwierdził „Obrażenia te są charakterystyczne dla ofiar katastrofy lotniczej. Stwierdzili także, że ich badania wskazują na to, że ciało nie nosi śladów fali uderzeniowej bądź akustycznej” Opinię tę wystawiono na podstawie dokładnych badań błony bębenkowej. Przyczyną śmierci były obrażenia wielonarządowe.
 
Równocześnie stwierdzono znaczące różnice między wynikiem sekcji zwłok przeprowadzonej przez Rosjan a tym co stwierdzili nasi eksperci. Występują różnice w opisie narządów wewnętrznych posła a także raport Rosyjski nie zawiera informacji, które mogłyby potwierdzić godzinę jego śmierci.
 
 

Jednak takie wyniki wykluczają teorię zamachu głoszoną przez Zespół Antoniego Macierewicza przynajmniej w części dotyczącej wybuchu w kabinie pasażerskiej. Czy Antonii Macierewicz wycofa się z tej teorii?  

KOMENTARZE

  • Panie Zawisza
    A po tylu miesiącach od śmierci jest jeszcze błona bębenkowa? Ewentualnie, czy badanie tego co z niej zostało może dać 100% pewność, że wybuchu nie było?

    Zanim "Jednak takie wyniki wykluczają teorię zamachu głoszoną przez Zespół Antoniego Macierewicza przynajmniej w części dotyczącej wybuchu w kabinie pasażerskiej. Czy Antonii Macierewicz wycofa się z tej teorii?" postawi pan taki wniosek wyjaśni pan, dlaczego nie zrobiono takiego badania ZARAZ PO KATASTROFIE i nie zrobiono rentgenu płuc?
  • @mnich zarazy 17:14:01
    Prokuratura otrzymała - od kogo ?
    Opinię wystawiono - kto?
    Stwierdzono - kto ?
    Precyzując tę opinię prokurator stwierdził !!!!!
    Szkoda komentować.
  • cyborg59 26.06.2012 17:25:27
    Dokładnie!!!

    Pozdrawiam
  • @mnich zarazy 17:14:01
    Pytanie, dlaczego badań i jakich badań nie zrobiono trzeba pytać prokuratury rosyjskiej.

    Od określania kto ma przeprowadzić badania jest prokuratura, zaś od stwierdzania kompetencji danego ośrodka są odpowiednie urzędy certyfikujące. Te fakty stwierdza prokuratura generalna, zaś jednostki badawcze na pewno mają ku temu odpowiednie uprawnienia i kwalifikacje.
    Z pewnością eksperci ci mają również znacznie lepszy dostęp do materiałów dowodowych, lepsze możliwości badawcze niż eksperci Zespołu Macierewicza, którzy wyciągają wnioski na podstawie najczęściej amatorskich zdjęć wykonanych aparatami klasy telefonów komórkowych. Pamietam film, w którym doszukiwano się wyskakujących pilotów z kokpitu, który był silnikiem samolotu.
  • @Andrzej22 17:43:33
    Teoria Macierewicza upada, coraz mniej ludzi wierzy w teorie spiskowe, dlatego rozumiem twoje zdenerwowanie.
    Życzę miłego dnia.
  • @Zawisza 18:19:48
    spadaj do onetu , tam skąd przybyleś , zdenerwowany to ty jesteś , by czasami twojego guru Tuska nie wsadzono do pierdla
  • @KrisJora 18:51:19
    Jeżeli kogoś denerwują ścisłe dane podane przez prokuraturę i instytuty mające uprawnienia do wykonywania badań, no to cóż można powiedzieć.
    Widziałeś mnie na onet?
    A co do Tuska, mam go w takim samym poważaniu jak Kaczyńskiego, Millera Pawlaka, Palikota i pozostałych polityków. Żaden się do niczego nie nadaje.
  • @KrisJora 18:51:19
    Wyniki sekcji są nieistotne, ważne kto robi tę sekcję. Nie chciano dopuścić światowej sławy specjalisty? Skoro wszystko było correct, to ja dopuściłbym wszystkich, których wskaże Rodzina.
  • @gallux 19:39:17
    Masz rację w sprawie eksperta. Myślę, że tu zadziałała próżność urzędnicza. To ja jestem panem, niech mi tu motłoch nie bruździ. Jednak rodzina ma dostęp do dokumentów. Również z nich można wiele spraw wywnioskować. Myślę również że instytuty mające certyfikaty na mocno idące ustępstwa nie idą. Ja znam jeden i wiem, że pewne numery przechodzą, ale pewne nie. Pracownik niższego szczebla wie, że to jego za d wezmą, jeśli coś schrzani nawet pod naciskiem szefa. Nie szef będzie później d... nadstawiał.
  • @cyborg59 17:25:27
    B. dobre pytania i konkluzja. Ot to. Pzdr.
  • @gallux 19:39:17
    To tak jak z wyborami, ważne kto głosy liczy. Pzdr.
  • @Zawisza 19:00:35
    O jakich ty ścysłych danych piszesz? widziałeś je? nie, więc nie chcę pisać. A wiesz chociaż kto się pod tym podpisał? bo ja tak i dlatego w nic im nie wierzę. W nic po tylu łgarstwach wzajemnie się wykluczających.
  • @Zawisza 20:17:00
    Nie próżność urzędnicza tylko strach!!! przed prawdą, przed utratą stołków kolego.
  • @Zawisza 18:18:07
    Pytaj o to Fadromę ksywa Kopacz o to co piszesz na początku, reszta to stek bzdur i nic więcej.
  • @Kula Lis 62 20:32:31
    O kilku sprawach piszesz, tak, nie widziałem wyników, nie widziałem podpisów lekarzy pod nimi, tak jak pewna blogerka nie widziała startu samolotu z prezydentem na pokładzie i nie chce uwierzyć, że ten samolot wystartował. Ja jej drogą nie będę szedł.
    Mówisz o wyborach, akurat ostatnie były pilnowane przez mężów zaufania sympatyzujących z prawicą, widziałem wniosek końcowy, nie stwierdzono większych uchybień. Może jednak powiedzieć, nie ważne kto głosy liczy, ważne co ja sobie wyśniłem?

    Co do strachy o utratę stołków mogę się z tobą zgodzić.Mamy zawsze dwie przeciwstawne opcje, tych co się boją o stołki i tych, co w razie zwycięstwa opcji przeciwnej na te stołki mogą się wdrapać. To zawsze dwie strony barykady. Ten co ma nadzieję zostać samcem alfa zawsze podgryza samca alfa, a metody nie grają roli.
  • @Andrzej22 17:43:33
    "ten gostek POdpisujący się "Zawisza" do znany blogowy sowieciarz!! Menda wyjątkowa której proPOnuję nie komentować!"

    to język "prawdziwych patriotów"!

    czy nie podobny do żydowskiej histerii?
  • @gen 21:57:52
    Czy warto takich komentować :) Oni wierzą, że oni są "polakami" i do tego katolikami, choć ni diabła nie pojmują co to znaczy.
    Kiedyś mu napisałem, jak 22 to wiek to rozumiem, że dorośnie i na to liczę.
  • @Zawisza 18:18:07
    "..Pamietam film, w którym doszukiwano się wyskakujących pilotów z kokpitu, który był silnikiem samolotu."
    A gdzie jest kokpit?
    Gdzie są czarne skrzynki?
    Dlaczego ciała są zawinięte w worki foliowe?
    Dlaczego TuSSk nie pozwolił być świadkiem sekcji ekshumowanych ciał panu Badenowi ?
    Dlaczego w ciałach zaszyli śmieci?
    Dlaczego ciała nie były umyte i ubrane w dostarczone przez rodziny rzeczy?
    Dlaczego każdy najmniejszy szczątek ciała nie był zidentyfikowany ?
    Dlaczego ziemia nie była przekopana na metr w głąb?
    Dlaczego część zwłok została skremowana?
    Dlaczego dwie minutę po "katastrofie" Bul i reszta "znali szto wsie pagibli"?

    Dlaczego nie wierzę bandytom?
  • @Zawisza 23:09:30
    "...Oni wierzą, że oni są "polakami" i do tego katolikami, choć ni diabła nie pojmują co to znaczy...."

    Wytłumacz mi proszę ,oczywiście obowiązującym w partii miłości językiem.
  • @mnich zarazy 17:14:01
    rentgen pluc? A co mial miec gruzlice?
  • Za brak właściwych dowodów z ekshumacji odpowiada PiS - przez zaniechania
    Kiedyś w Salonie 24 komentowałem to tak:

    Można załamać się, słuchając i czytając narzekań na prokuraturę. Zupełnie, jakby to nie był umoczony po uszy w politycznym krętactwie organ państwa, - wspierający generalną politykę aktualnych władz - w kierunku zafałszowania prawdy. Ludzie jakby zapomnieli, że na to Państwo nie można liczyć, a jedyną drogą jest radzenie sobie samemu. Oczywiście przy próbie wykorzystaniem trzeciej władzy - sądowniczej. Wobec osób, którym zależy na ekshumacjach, ale zabierają się do tego zupełnie nieporadnie, - prokuratura będąca przecież elementem ewidentnego mataczenia w interesie rządzących - przejęła inicjatywę. Dyktuje swoje warunki. Zgodnie z prawem, prokuratura przy własnym wniosku ekshumacyjnym nie musi się tłumaczyć ze stosowanych metod i okoliczności. Jedyne co można robić, to wnosić do prokuratury swoje propozycje i zastrzeżenia, a w przypadku odmowy - wnosić zażalenia do sądu. Takie postępowanie musi być planowane, - aby zmieścić się w czasie stosownie do wymagań terminowych ekshumacji.
    Przy tej katastrofie, kwestią kluczową badań ekshumacyjnych jest INICJATYWA POSTULUJĄCA nie tylko samą ekshumację, ale przede wszystkim CHARAKTER BADAŃ, - przecież chodzi o zbadanie możliwości celowego zabójstwa. Rodziny mają do tego prawo. Przecież nie można spodziewać się, że prokuratura sama od siebie wykona badania, których spodziewają się Rodziny. TRZEBA STAWIAĆ prokuraturze żądania/wnioski, a przy odrzuceniu ich - wnosić zażalenia do sądu.
    Znowu, tym razem przy próbie zaangażowania eksperta amerykańskiego, zapomniano o tym, że każda decyzja prokuratury podlega zażaleniu odwoławczemu do sądu. W dodatku, w rachubę wchodzą jeszcze instancje sądowe Unijne.
    Wszystko powinno było zacząć się tuż po przywiezieniu zwłok, a najpóźniej po pierwszych sygnałach od MAK, - że nie ma co liczyć na ruską prawdę, czyli jesienią 2010. Dzisiaj, sprawa byłaby na daleko wyższym poziomie, nazwę go - poznawczym. Mam wrażenie, że czas i możliwe działania zostały już całkowicie zaprzepaszczone - „na własne życzenie”, Baden wspomniał, że wielu badań już nie da się zrobić. Pretensje można mieć tylko do polityków OPOZYCJI, do PiS. To oni powinni byli wskazać Rodzinom drogi prawne i zorganizować wsparcie takich działań.
    Np., Zespół Parlamentarny sugeruje wybuch, a cały materiał samolotu jest i raczej będzie niedostępny do badań. Więc szansą na dowody o wybuchu - były tylko ekshumacje. To dlaczego, ta sprawa była/jest tak źle prowadzona? Tylko narzekają, a nie zrobili niczego z prostych, sugerowanych wyżej działań.
  • Dodatek do powyższego
    Pani Wasserman znała drogę prawną, ale z powodów nieznanych, nie wykorzystała jej, zresztą podobnie jak inni.
    Ekshumacja może odbywać się na wniosek Rodziny skierowany do Prokuratury, albo z decyzji samej Prokuratury.
    W pierwszym przypadku, po odmowie Prokuratury, - Rodzinie przysługuje zażalenie do sądu. Nic nie wiadomo, aby taka sytuacja miała miejsce, więc albo Rodziny nie występowały o ekshumacje, albo występowały, ale po odmowie nie odwoływały się, czyli NIE KORZYSTAŁY ZE SWOICH PRAW.
  • @Anna.M. 23:18:57
    Ale pytań zadałaś
    Na wiele nie znam odpowiedzi ale są też bardzo proste, wystarczy pomyśleć

    Dlaczego ciała nie były umyte i ubrane w dostarczone przez rodziny rzeczy?
    Widziałaś ciała po katastrofie? Są to oderwane ręce, głowy, fragmenty ciał jak to w ubrania zapakować?
    Ciała chciano przywieźć do kraju jak najszybciej, a tam fragmenty znajdowano jeszcze po kilku dniach, stąd nie identyfikowano najmniejszych cząstek.
    Skrzynki to tylko sprawa ambicji, bo nikt nie bada oryginałów a tylko kopie
    Gdzie kokpit, skąd mam wiedzieć, możliwe, że prokuratura wie, czy ktoś ich pytał?
    "Dlaczego ciała są zawinięte w worki foliowe?"
    Bo nie chciałabyś ich oglądać. Ja czytałem kiedyś rozmowę z lekarką która była przy katastrofie jednego z naszego IŁ, opowiadała jak to wygląda. To są kawałki ciał. Pierwsza odpada głowa, bo szyja najmniej trwała, później ręce, nogi najczęściej są to same korpusy, które gdzieś leżą. Takie pytania zadają ludzie, którzy nie mają pojęcia o tym jak wyglądają ofiary, oni nie umarli w łóżku.
    Zawsze twierdziłem, że większość teorii spiskowych wynika z niewiedzy ich twórców.
  • @Anna.M. 23:28:27
    Nie wiem o jaką partię chodzi bo do żadnej nigdy nie należałem, ale postaram się wytłumaczyć jak Polak Polce.
    Chrześcijaństwo to religia miłości, podobnie jak islam, ale islam ma również talibów... dalej zostawię w domyśle.
  • @Zawisza 00:04:48
    Moje pytania były retoryczne ;-)
    Jeśli chodzi o ciała ofiar katastrof ,cóż wszyscy możemy sobie wyobrazić jak mogły wyglądać i z pewnością nikt nie chciałby ...... ale od tego są patologowie ,badania DNA.Z resztą nie wszystkie ciała były zmasakrowane co widać choćby na zdjęciach.
    Jasne ,że wystarczy pomyśleć! Im więcej się nad tym zastanawia tym więcej pytań się nasuwa. Niestety raport Milera ani MAKu nie odpowiada na te pytania a zachowanie tego rządu budzi coraz więcej i więcej podejrzeń.Jeśli pojawiają się jakieś niejasne albo absurdalne teorie to są one inspirowane i celowo rzucane gawiedzi przez sfery rządowe by dodatkowo zamazać,rozmydlić rzeczywisty obraz.
    Nie wiem czy to był wypadek,zamach,wybuchu czy ki czort ale wiem jedno ,komuś bardzo zależy na zatarciu prawdy.Rząd , prokuratura i środki masowego rażenia robią wszystko by zatrzeć ślady. A Ty tymi mdłymi propagandowymi tekstami ,przepięknie się wpisujesz ten trend.
    Nie sposób tego nazwać odwagą ,a może i można bo trwać przy "pancernej brzozie" to nie lada wyzwanie dla inteligencji.
  • @Zawisza all
    Po analizie twojej tworczosci na NE proponuja zmiane nicka....
    Podpisujac "Zawisza" wprowadzasz pontencalnych czytelnikow w blad.
    Pasuje do ciebie : "skurwysyn"
  • @Zawisza 21:06:40
    Jeżeli nie zbadano po zamachu bębenków usznych ofiar to znaczy, że wiedziano, że tam ich nie ma…. Reszta jest milczeniem owiec…...
  • @Anna.M. 01:17:21
    Na zatarciu prawdy zależy naprawdę wielu osobom. Najwyżsi urzędnicy w Państwie, urzędy co miały ich chronić zachowywały się jak dzieciaki. Wszystko na zasadzie jakoś to będzie. Nikt nie dbał o procedury, spełniano życzenia tych tych co na górze. Samoloty, śmigłowce traktowano jak taksówki. Czym była CASA co rozbiła się pod Mirosławcem jak nie taksówką. Za to powinni ponieść odpowiedzialność ludzie i to z kilku rządów wstecz. Jakby tak przeprowadzić dokładną kontrolę wojsk, to cała generalicja powinna od razu iść siedzieć. Wizyty zarówno Tuska jak i Kaczyńskiego były przygotowane skandalicznie, tylko że w drugiej dołożyła się pogoda.
    Prasa w tej sprawie goni za sensacją, każda plotka powtarzana jest jak najprawdziwsza prawda. Ale popatrz na źródło wielu z tych mało sprawdzonych informacji. W wielu przypadkach to przedruki z ND. Mówię o informacjach takich jak strzały na miejscu katastrofy, SMS od borowca, telefon od ofiary katastrofy, obce skrzydło na miejscu katastrofy. Praktycznie codziennie trafiała do opinii publicznej, z różnych źródeł jakaś później nie dementowana "kaczka dziennikarska". Jeden usłyszał to, drugi tamto i tak powstają teorie spiskowe, jak to, że mgłę można było świecą dymną zrobić.
    Ja w swoich tekstach podaję informacje pochodzące z w miarę pewnych źródeł. Albo z urzędów albo od samych zainteresowanych. Tę informację podał rzecznik Prokuratury Wojskowej są to informacje które należy wziąć pod rozwagę, a nie takie, że pan Ziutek wymyślił sobie iż samolot można było strącić rakietą rodem z scince-fiction.
  • @Zawisza 09:41:33
    Przy wizycie Tuska na lotnisku pod Smoleńskiem została na to lotnisko sprowadzona mobilna stacja naprowadzająca samoloty pasażerskie, tak więc Tusk mógł lądować nawet przy zerowej widoczności, tak jak to uczynili tego samego dnia piloci, którzy kierowali samolotem Putina. Dodać do tego trzeba, że w dniu kiedy spotkali się Putin z Tuskiem pogoda nad tym lotniskiem była wyjątkowo dobra.
  • @Kula Lis 62 09:34:20
    No i mamy kolejny cud. błony bębenkowej nie było i po śmierci odrosła, gdyż działający pod przysięgą lekarze stwierdzili, że nie była naruszona. Pewna podstawa do kolejnej teorii spiskowej jak ta, co powstała bo pewna pani mieszkając wiele kilometrów od Okęcia nie widziała jak samolot startował, więc na pewno nie wystartował.
    Tyle w temacie, bo jak mówisz, reszta jest milczeniem owiec
  • @Paweł Tonderski 09:49:24
    Czytałem o tej mobilnej stacji w pewnym czasopiśmie lub na portalu lotniczym, teraz już nie pamiętam. Podobnież akurat nasz samolot z niej skorzystać by nie mógł, ale nie ważne. Jest to kolejny dowód na to, że wiedząc iż na lotnisku jest mgła nie powinni w nią wchodzić a już na pewno schodzić poniżej 100 m. To, że tej stacji nie było piloci na pewno wiedzieli.
    Oni nie powinni wylecieć z Warszawy, nie powinni wchodzić w mgłę a nie wolno im było zejść poniżej 100 m (120 dla pilota). Nie pytamy kierowcy, który jedzie przez miasto 150 km/h czy wypadek spowodowała usterka techniczna tylko za wypadek odpowiada bezwzględnie on i ewentualnie inne osoby.

    A to, że pogoda była dobra, to wina Tuska i Putina?
  • @Zawisza 09:41:33
    "..Najwyżsi urzędnicy w Państwie, urzędy co miały ich chronić zachowywały się jak dzieciaki...."
    Ja odbieram to troszkę inaczej,to nie były dzieci,tylko ludzie zajmujący bardzo wysokie stanowiska,wyszkoleni , z wieloletnim stażem.Większość z nich była powiązana z różnego rodzaju" służbami".Tacy ludzie nie robią niczego przypadkiem.
    Wszystko co działo się na długo przed 10-tym kwietnia,budzi baaardzo wiele wątpliwości. To nie są teorie spiskowe,tylko fakty poparte dokumentacją urzędową.
    Sama "katastrofa" to "pikuś" nie ważne czy samolot się wybuchł,czy za sterami siedziały zwłoki,czy była mgła naturalna li też wytworzona,czy byli na ścieżce i na kursie,czy nie.Jakie to ma znaczenie ,najważniejsze że "WSIe pagibli".I o to chodziło!!!!
    Cały ciąg zdarzeń na chwilę po "katastrofie" dowodzi,że nikt z naszej POwskiej elyty nie był zaskoczony a wręcz przeciwnie działali według z góry napisanego scenariusza.
    Można lubić czy nie lubić Kaczyńskiego,on tu nie ma żadnego znaczenia ale trzeba obiektywnie patrzeć na fakty.Myśleć.
    Mnie osobiście wisi i pis i Kaczyński ale zginęła głowa państwa i 95 innych osób,w tym generałowie..... i co robi nasz rząd?
    Czy składa notę o czasową eksterytorialność tego kawałka lasu? Czy prosi o powołanie międzynarodowej komisji? Czy w jakikolwiek sposób zabezpiecza sprzęt elektroniczny Prezydenta i generałów?
    Pytania można mnożyć bez końca
    Gdyby jakiś normalny sąd miał prowadzić typowy proces poszlakowy ,to wcale nie musiałby wnikać jakie były bezpośrednie przyczyny śmierci tych 96 osób,wydałby jednoznaczny wyrok.
    ps
    Wiesz nie sądzę by wyznanie miało wpływ na to czy ktoś myśli czy nie.
    "Chrześcijaństwo to religia miłości.."
    Przykazanie miłości bliźniego wcale nie zakazuje wskazywania temu bliźniemu jego błędów,grzechów.Wręcz właśnie w imię miłości trzeba pokazywać inne drogi niż manowce.
  • @Zawisza 10:11:02
    Jeszcze jedna rzecz zastanowiła mnie w Twoim tekście:

    "...Jednak takie wyniki wykluczają teorię zamachu głoszoną przez Zespół Antoniego Macierewicza przynajmniej w części dotyczącej wybuchu w kabinie pasażerskiej. Czy Antonii Macierewicz wycofa się z tej teorii? ..."

    A czy Miler wycofał się oficjalnie z bzdur ,nie popartych żadnymi faktami, czy przeprosił za to co opowiadał? Czy przeszło mu przez myśl by przeprosić za insynuacje o generale Błasiku , o prezydenckich naciskach?
    Czy Komorowski przeprosił za"nakaz eksmisji "z pałacu prezydenckiego wykonany przed pogrzebem?
    Czy Palikot przeprosił Martę Kaczyńską za chamskie wypowiedzi ?

    Człowieku zastanów się, proszę.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930