Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
511 postów 11491 komentarzy

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Zostawcie nam sympatycznego „murzynka Bambo”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Murzynek Bambo w Afryce mieszka, czarną ma skórę ten nasz "koleżka"…

Czytaliśmy, a wręcz wielu z nas sylabizowało wierszyk o sympatycznym murzynku który tak samo jak my miał problemy, bo dziecko jest albo brudne, albo nieszczęśliwe. Bo dziecko po godzinach spędzonych w szkole chce się pobawić zamiast siadać do nauki zadanej do domu, a dobry przykład murzynka co przez całe ranki zdobywał wiedzę, „ze swej murzyńskiej pierwszej czytanki” był wsparciem w poznawaniu tajemnicy liter jak i tajemniczych meandrów algebry.
Dziś w ramach walki o „poprawność polityczną” języka polskiego Rada Języka Polskiego wystawiła rekomendację, „nie stosujmy słowa „murzyn”. Co w zamian?
Naprawdę ci ludzie nie mają ważniejszych problemów? Ale dobrze, jeśli już wyciągnęli ten temat spróbujmy im odpowiedzieć równie „naukowo:
Kto ma problem ze słowem „murzyn”? W językach krajów masowo wykorzystujących niewolnictwo do budowy swojego dobrobytu pojawiły się skojarzenia negatywne, jak Slave – Słowianin, czy też Negro – Murzyn. Ale to nie jest nasz problem. W naszej kulturze niewolnicze wykorzystanie człowieka nie odbiło się na języku, na kulturze. Nie odbiło się na poczuciu zadośćuczynienia tym, których przodków masowo wykorzystywano w przeszłych wiekach. Czy było u nas niewolnictwo? Z pewnością każdy, komu pod górkę nie było na lekcje historii wspomni jakże lubiany przez „socjalistów z PRL” temat dziesięciny i przywiązanie chłopa do ziemi. „Szlachcic gnębił chłopa, stąd Polska upadła”. Prawda, na naszych ziemiach rozliczenie pieniężne, zastępujące rozliczenie towarem i pracą na polach pana zlikwidowano dość późno, bo w czasach „gdy naród do boju, panowie o czynszach radzili”, Ale dziś każdy z nas chciałby oddać Morawieckiemu te 10% dochodu, by ten nie trudził się na wymyślaniu dziesiątków drobnych opłat a to na jeden niezbędny ojczyźnie cel a to na drugi. Dzień wolności podatkowej przypada na czerwiec, czyli ponad 50% naszych dochodów oddajemy na jakże miłujące nas państwo, co 500+ nam wypłaca.
 
Rzeczywiście mieliśmy dość niedawno okres sztucznie wywołanej fobii w stosunku do ludzi o innym kolorze skóry wywołanej dla lokalnych potrzeb politycznych przez środowiska „prawackie”. Nie wpuścimy do naszego kraju wstrętnych „islamistów”. Był to strach bardziej na poziomie religijnym Katolicyzm – Islam niż etnicznym. Tak naprawdę oni do nas się nie pchali. Każdy muzułmanin potrzebuje świątyni, bo nakaz religijny wywołuje potrzebę częstych modłów, a u nas tej infrastruktury nie mieli. Jedna jest prawda, nie jest to dla nas ciekawa oferta imigracyjna, bo ludzie ci w dużym stopniu chcą bazować na zdobyczach socjalnych, są roszczeniowi. Mamy znacznie lepszą ofertę imigracyjną ze wschodu, ludzi, którzy chcą swą pracą zarobić na siebie, ale często na rodziny mieszkające w krajach pochodzenia. Mam wielki szacunek dla pań z Ukrainy, które w hotelach sprzątają, w sklepach pracują, czy też panów, co w drobnych pracach budowlanych pomogą. Choć nie raz bardzo dobrze mówią po polsku, ten akcent da się wyczuć a ja może z pewną skazą lingwistyczną, nie raz pytam skąd pochodzi.
 
Miejmy szacunek dla naszego logicznego myślenia, nie dajmy się pogonić do „stada”. Arab, murzyn który otrzyma obywatelstwo Francji, Niemiec, bez problemu przeniesie się do Polski jako obywatel Francji, Niemiec… A jednak tego nie robią. Ta fobia była bezwzględnie wywoływana potrzebami politycznymi a nie rzeczywistym zagrożeniem dla naszej polskiej, słowiańskiej, katolickiej kultury.
 
Nie ma w naszej kulturze poczucia winy za niewolniczą pracę ludzi wiezionych w nieludzkich warunkach na plantacje trzciny cukrowej, bawełny itd., Nie ma słów w użyciu potocznym wyrażających niższość tych ludzi. „Murzyn” jest człowiekiem o czarnej karnacji skóry, Indianin o czerwonej, a Azjata o żółtej. Nie ma w tym za grosz pogardy dla tych ludzi, których zmuszano do pracy niewolniczej obdzierającej z godności. Więc nie musimy wymyślać słów zastępczych jak „Afro Amerykanin”, jak „Czarny Człowiek”. Niech sobie kraje czujące wstyd za zniewalanie ludzi problemy te rozważają. My mamy własne i na nich się skupmy.
 
Zwróćmy uwagę również na to, że kolor czarny w naszej kulturze ma często negatywny, smutny wydźwięk. To kolor śmierci, kolor strachu przed typami pojawiającymi się w ciemnej ulicy. Na czarno ubierzemy się na pogrzeb najbliższej nam osoby a „czarne charaktery” i „typy spod ciemnej gwiazdy” niech zaludniają więzienia. Diabeł też jest nam „czarnym bogiem”. Choć z drugiej strony umorusany w pyle węglowym  górnik, „sól ziemi czarnej” wzbudza w nas szacunek dla trudu ciężkiej pracy. Pytanie, chcąc przeforsować do naszej kultury kalkę z języka amerykańskiego ”black man” = „czarny człowiek” czy byśmy "murzynów" nie obrażali bardziej?
 

Tak więc szacowni naukowcy z Rady Języka Polskiego, jest z pewnością więcej ważnych problemów w naszym języku. Bo czy „zdradzieckie mordy” Jarosława Kaczyńskiego gdy je zastosuję do określenia polityków PiS będzie dla nich obraźliwe, czy też nie? Czy język Daniela Objatka, stosowany jakże często przez elity polityczne to język nizin społecznych, kiedyś kojarzonych z ludźmi rozwożącymi węgiel, czy też już język rozważań biznesowych? A sympatyczny „murzynek Bambo” niech tam sobie w Afryce mieszka i niech się uczy ze swej „Murzyńskiej pierwszej czytanki”. Bo wiedza a nie kolor skóry czyni z nas ludzi wartościowych. 

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "Zwróćmy uwagę również na to, że kolor czarny w naszej kulturze ma często negatywny, smutny wydźwięk."

    I tylko napisz proszę, jak to przywiązać do murzyna w "naszej" (czyjej "naszej" bo nie mojej?) kulturze...

    A tak nawet, to czasem im zazdroszczę takiej pięknej opalenizny ;-P

    Pozdro!
  • @ Autor
    "czarną ma skórę ten nasz koleszka…"

    Koleszka to nie Maleszka ( a fuj... )

    Ż ż ż ż ż ż.........

    https://www.ortograf.pl/watpliwosci-jezykowe/-jak-piszemy-koleszka-czy-kolezka
  • @Jasiek 07:02:46
    Pisałem w żartach, ale skoro razi, już poprawiłem :)

    A jeśli chodzi o "murzyna", to dla mnie taki sam człowiek jak Arab, Azjata, europejczyk. W każdym kraju na świecie są więzienia, w każdym są "ludzie i taborety" stosunku do murzynów nie mamy, przynajmniej ja negatywnych konotacji.
  • Dla
    Kowala w Galicji za czasów panowania Franciszka Józefa dzień wolności podatkowej zaczynał się na przełomie Stycznia i Lutego, także na tym tle możemy sobie zobaczyć, jak dziś nas rąbią na kasę.
    To ta cała niania z TVN zaczęła gadać idiotyzmy, że niby słowo murzyn jest be..... i że nie powinno się go używać.....i takie durne babsko poucza innych jak wychowywać dzieci......
    A już Kazik śpiewał : ,, Okazało się że pastor nie był murzynem, ani czarnym, on był Afroamerykaninem ,,.
  • AfroAfrykanin
    tak mówimy na murzyna,

    no i "vabank" trzeba poprawić. Będzie jeszcze śmieszniej.
  • Autor
    Określenie Afroamerykanin jest w mowie potocznej tak samo bałamutne jak Afroafrykanin, ponieważ jeden i drugi może i urodzić się w Afryce i być zarazem białym Afrykaninem. Z kolei biały obywatel RPA może wyemigrować do USA i z czarną rasą nie mieć nic wspólnego. Rdzenny Amerykanin od 10-ciu pokoleń, z których żadne na oczy Afryki nie widziało może mieszkać w USA i nazwanie go Afroamerykaninem może uznać za dyskryminujące wobec białych obywateli Ameryki. Mimo, iż w Ameryce żyje sporo czerwonoskórych, nikomu nie zaświta, aby nazywać ich Indianoamerykaninami. Poza tym, czemu słowo murzyn uznać za obraźliwe a słowo mulat już nie? Niech sobie biurwy to nazewnictwo najwyżej zostawią na własny użytek do ankiet, spisów ludności, dowodów osobistych, zamiast uczyć nas absurdalnych neologizmów i zamykać do kryminału za użycie słowa "czarnuch" Jest to też całkowicie nieekonomiczne (a w końcu to my te głupie biurwy i komisje utrzymujemy), ponieważ napisanie słowa "afroamerykanin" wymaga zużycia więcej czasu,. tuszu i papieru niż słowa "murzyn". Nie dajmy się zwariować. JP II nauczał - "słowa twoje niech będą proste - tak, tak, nie nie..."
  • @viridiana 10:16:16
    Niestety biurwy mogą stosować to nazewnictwo do ankiet, dowodów osobistych czy spisów ludności, ale ono jest skierowane do nas po to, aby nas wytresować i zrobić z nas potulnych i spolegliwych, którzy oczywiście utrzymują ten cały bajzel.
  • Co nam gotują.
    Rada zd...radziecka.
    Znów, teraz od strony języka chcą stworzyć Sowietę.
    Bez korzeni.
    A tu się kłania sławny serial Roots i Kunta Kinte.
    Bez tożsamości i historii.
    A jeśli, to wstydzącego się jej.
    Tym razem mamy uderzać we własne piersi.
    Za cudze grzechy.
    Czy to jest Rada...
    Czy metodą gotowania żaby narzucanie nam obowiązkowej niepamięci.
    Kompletny oblivion.
    Jak wizja sf.
    Czy na pewno.
    Znów muszę przywołać profetyczne wizje Dicka.
    I Blade Runnera.
    Właśnie fundują nam Trzy dni Ciemności.
    Tam wizja ludzkości, która wzgardziła książkami.
    Cała wiedza i historia w Sieci.
    Pstryk, brak prądu.
    Mała wojenka nuklearna, EMP.
    Lub ściema dla maluczkich.
    Wszystko skasowane.
    Tylko Megakorporacja Tyrella ma monopol na naukę i dostęp do wiedzy dla Wybranych.

    Kraj Rad.

    Z nimi dogonimy świat.
    Co w eN Wu O nam ucieka.
    Nikt nie pyta, czy kraj rad.
    Z Nowej ery podczłowieka.

    W górze Władze i High Tech.
    W wiecznym deszczu tłum roboli.
    A bodajże każdy zdechł.
    Co nas w swój raj chce wpier....ć.

    Im się marzy Nowy Ład.
    Choćby znów przez krwawe rzeki.
    Kto chciał zniszczyć stary świat.
    Najpierw palił biblioteki.
  • @viridiana 10:16:16
    Oni naprawdę są jebnięci nazywając czarnych w USA afroamerykanami. To może we Francji nazwa ich afrofrancuzami i tak odnośnie każdego kraju, afroniemiec, afropolak, afrorosjanin, afroszwed itd. Nawet nie widzą w jaki kretyni m popadli.

    A tak apropo pańszczyznę w sredniowieczu. Chłop musiał, żeby odrobić całoroczna pańszczyznę, aż 7 dni. Podatek dla króla, to były 33 dni, a dziesięcina dla Kościoła, to 10 dni w roku. Lacznie na wszystko to było 50 dni w roku i to oni dzisiaj nazywają ciemiezeniem chłopa. My dzisiaj zapierdalamy cały rok na tysiące podatków i to się nazywa kuźwa sprawiedliwość społeczna.
  • @Jacek Boki 11:41:49
    "...nazywając czarnych w USA afroamerykanami. To może we Francji nazwa ich afrofrancuzami i tak odnośnie każdego kraju, afroniemiec, afropolak..."

    Dobre! ;-)

    Mega pozdro!
  • @Jasiek 11:47:35
    Alternatywy jeden.

    https://www.youtube.com/watch?v=iRVWJq5wJ8I
  • @Jasiek 11:47:35
    W sumie czemu nie? Skoro są Żydopolacy, to i Afropolacy też mogą być, no nie?
    Pozdro!!
  • @Autor
    No to mam drugie słowo dla szanownych "mędrców" z RJP do rozpatrzenia pod względem poprawności politycznej:

    - "Mongoł"

    Ma ktoś jeszcze jakieś propozycje wyrazów zakazanych do rozpatrzenia przez "szanowne" gremium RJP?

    Myślę, że całe to zamieszanie językowe, klasyfikacja wyrazów na właściwe i nie, jest spowodowane tym, żeby w końcowym efekcie zakazać używania w Polsce słowa "Żyd". Takie odnoszę wrażenie.

    Nie ma już "Cyganów", bo są "Romowie", nie będzie "Żydów", a będą "Jewrieje".
  • @rumpelsiltskin 13:13:43
    Uuuuu.
    Niebezpiecznie.
    To nie powiemy "eskimosi"???
    A taki Woody Allen za "swieze napletki prosto od mohela" sam by zostal antysemita.
  • @brian 13:20:32
    "To nie powiemy "eskimosi"???

    Nie. Nie wolno przecież obrażać Eskimosów, prawda?
  • @rumpelsiltskin 13:23:40
    "Nie wolno przecież obrażać Eskimosów, prawda?"

    Lepiej nikogo nie obrażać. Chociaż niektórzy będą się zawsze czuli obrażeni, tak czy inaczej.
  • @Pedant 14:08:29
    "Lepiej nikogo nie obrażać."

    Pobożne życzenia. Polak np. obraża Niemca już samym tym, że żyje.
  • @rumpelsiltskin 13:13:43
    Jewrieje to nie. Mogą skojarzyć się naszym rzśdzącym i ich służbą z rosyjską agenturą.
    Może jak w Monty Python, np: Wielkie Nosy?
  • @zbig71 15:00:18
    "Może jak w Monty Python, np: Wielkie Nosy?"

    W Polsce lepiej by pasowało "Garbate Nosy", bo już taki związek frazeologiczny od lat w języku polskim istnieje.
  • @zbig71 15:00:18
    "Może jak w Monty Python, np: Wielkie Nosy?"

    demonkracja woli kosmate łapki, czarci pomiot, dzieci diabła itp ...
  • @Pedant 15:04:55
    Kosmate łapki to jest pieszczotliwie.
    Trochę jak kosmate myśli.
  • @rumpelsiltskin 15:04:52
    Albo najlepiej po prostu : Pejsy.....
  • @zbig71 12:03:12
    No okey, ale w takim razie nie będzie niepoprawnie nazwać czarnoskórego mieszkańca Izraela, Afrozyd. :-)
    W końcu są tam tacy, Afrozydzi etiopscy uważani i dokładnie tak samo traktowani, jako podludzie trzeciej kategorii
  • @Jacek Boki 18:10:10
    Afropejs trzeciej kategorii.
  • Autor 5*
    DK
  • Netflix chyba sie popsieszył
    W bajce Kajko i Kokosz ponoć nie ma Murzyna.
    A tutaj w nocy Janek Błachowicz narozrabiał. Biały Polak pobił Murzyna o imieniu Izrael. Co by się stało, jakby jeszcze Murzyn okazał sie pedziem?
  • I jeszcze jedna uwaga
    Skoro "Niger" jest obraźliwe to należałoby zmienić nazwę dwóch państw: Niger i Nigeria
  • @rumpelsiltskin 13:13:43
    Indianin i Eskimos też nieładnie ponoc. Ale że u nas ich nie ma, to nikt tego tematu nie ruszał. Nie pederasta a gej, itd...
  • @Wican 21:00:18
    "należałoby zmienić nazwę dwóch państw"

    Ta poprawność polityczna jest zwyczajną głupotą. Jeżeli znajdziemy zamiennik słowa "Murzyn", bo komuś wydaje się to słowo obraźliwe, to dokładnie tego samego znaczenia i nacechowania emocjonalnego nabierze ten zamiennik.

    Bo te "uprzedzenia" nie wynikają z używanych słów, ale żywionych uczuć, a uczucia pozostaną takie same, choćby ich nazwy się zmieniły.

    Z czasem słowo "Rom" nabierze takiego samego negatywnego nacechowania emocjonalnego jak słowo "Cygan" i stanie się to tym szybciej, im szybciej wyeliminujemy słowo "Cygan" z obiegu.

    To jest zwyczajne sianie zamętu, który do niczego nie prowadzi, z wyjątkiem przykuwania naszej uwagi do tych nie mających żadnego znaczenia rzeczy. To jest typowy temat zastępczy, więc szkoda na to czasu.
  • Okupant stara się ustalić język podbitych
    .
    nie inaczej w Polsce

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/

    "Naprawdę ci ludzie nie mają ważniejszych problemów?" Co prawda problemów nie brakuje, jak link powyżej wskazuje, ale "ci ludzie" nie są od rozwiązywania jakichś problemów ale od robienia nam nowych, jsk zresztą cała masa innych nowych kałpanów tzw. "naukowców", termin kapłan w tym kontekście przytaczał już Chomsky, przy czym z racji i potencji naukowej skojarzenie z kapłonem ma swe uzasadnienie.

    Nazwy nie mają zbytniej warości emocjonalnej, wiele zależy od sposobu artykulacji, nawet jeśli murzyna nazywam czarnuch, nie jest to żadne określenie poniżające, gdyż nie widzę żadnych podstaw, aby jakiegokolwiek człowieka poniżać, szczególnie na podstawie pigmentów jego skóry.

    Jest rzczą oczywistą, że "naukowe" kapłony otrzymały zadanie wywołać nieco zamieszania językowego, por. link, i w dobie zesłanej przez MWF na ludzkość epidemii tzw. "Lockdownu" odwrócić uwagę od poczynań tej bandy. MWF, patrz w linku powyżej.

    Okupant:

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/#Polska
  • @Wican 21:00:18
    "Skoro "Niger" jest obraźliwe to należałoby zmienić nazwę dwóch państw: Niger i Nigeria"

    Nie "Niger" tylko "Nigger". Zaś Negro jest literackim odpowiednikiem Murzyna. "Murzyńskosć" czyli "Negritude" jest ruchem rozwoju kultury czarnej społeczności. Angielski trudna język.
  • @Pedant 22:00:43
    Koledze chodziło chyba bardziej o wymowę, a nie o pisownię.
  • @zbig71 22:08:16
    "Niger" wymawia się najdżer, "Nigger" wymawia się się niga. "Neager" by się wymówiło niger, ale słowo wychodzi z użycia. Sorki.
  • @Wican 20:57:59
    Jak to nie ma.
    Będzie masa przed odbiornikami.
  • @brian 11:39:44
    https://media.wplm.pl/thumbs/f77/OTYwL3VfMS9jY181MzQ0Yy9wLzIwMjEvMDMvMDcvMjAwMC8xNTAwL2UxOGUxNjNjYjYxYTRhMjJiZWNiYWY5M2UwMWQ3OGU1LmpwZWc=.jpeg
    W Kalifornii chcą zakazać sprzedawcom używania słów "chłopiec" i "dziewczynka". Dla sprzeciwiających się - słone kary...Amerykańskie media informują o kolejnym akcie wymazywania z przestrzeni publicznej, nawet tej najbardziej codziennej, akcentów świadczących o istnieniu płci żeńskiej i męskiej. Tym razem chodzi o osobne działy w sklepach z zabawkami - dla chłopców i dziewcząt. Ale generalnie - o słowa określające płeć dziecka. Jak czytamy, między innymi na stronach New York Post, sieci handlowe zatrudniające pięciuset i więcej sprzedawców mają zostać zobowiązane do utrzymywania niepodzielnej strefy sprzedaży dla artykułów dziecięcych, w tym ubrań, zabawek. Co ważne, bez względu na to, czy były one tradycyjnie oznaczane jako produkty skierowane do dziewcząt lub chłopców. Projekt ustawy podnosi kwestię „niesprawiedliwych rozróżnień” także w kwestii oznaczania produktów w tym zakresie. Ma dotyczyć również wszystkich przedsiębiorstw sprzedających internetowo, a mających swoje bazy w Kalifornii. Tu przepisy idą jeszcze dalej, nakazując utworzenie działów: „dzieci”, „unisex” (dla wszystkich płci) oraz „płciowo neutralne”. Przewidziane kary mają wynosić 1000 dolarów za naruszenie przepisów.
    Przepisy forsują grupy Demokratów promujące ideologię LGBT w parlamencie stanowym. Padają argumenty, że chodzi o „stworzenie bezpiecznej przestrzeni dla dzieci”, które dziś mają czuć się urażone tym podziałem. Na propozycję zareagowała konserwatywna publicystka Candace Owens. Chcą karać sprzedawców za używanie słowa „chłopiec” lub „dziewczynka”. Nie potrafię wyrazić jak bardzo nikczemni są ci demokratyczni politycy. I w gruncie rzeczy o to chodzi. Kolejny obszar w którym wymazuje się prawdę o biologicznych różnicach między płciami. Znamy to szaleństwo z polskiego podwórka. Na marginesie: podobno epidemia jest wielkim wyzwaniem. Ale jak widać, dla lewicy są ważniejsze.

    Ps.. To już jest masowy obłęd. Tam koguty niedługo będą znosić jajka. A kiedy każą facetom rodzić ci geniusze. Jeśli różę nazwiemy kapustą to ona i tak nie przestanie być tą samą różą, zatem można udawać, iż na świecie nie ma TYLKO i AŻ DWÓCH PŁCI, a pomimo to nadal będzie mężczyzna i kobieta/chłopiec i dziewczynka. Wszystko inne to ludzkie nieszczęście. Lewactwo chce przeprowadzić rewolucję totalną, żeby nie można było wrócić do stanu sprzed. Kalifornia jest megalewacka. Mieszka tam najwięcej milionerów i bezdomnych w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Prześladowania normalnych ludzi już ruszyły. Pedalska i pedofilsko lewacka Kalifornia i wszystko w temacie. Czy jest gdzieś kres tego szaleństwa ? Niestety, dopóki będą na to pieniądze(duże pieniądze) a na pewno będą, to „rewolucja kulturalna” (a’ la Mao Zedong) może okazać się na „demokratycznym” zachodzie realną rzeczywistością. Niedługo w „cywilizowanym” świecie zaczną palić książki, potem już sami wiecie. Po rewolucji francuskiej powstał OBYWATEL. Po rewolucji bolszewickiej TOWARZYSZ. Obecna rewolucja i upadek cywilizacji pozostawi po sobie AUSTRALOPITECA. Historia zacznie się toczyć na nowo.
  • @Jacek Boki 18:10:10
    No, no. Żaden afrożyd, tylko co najwyżej afroisraelczyk. Natomiast Polakożyd będzie do przyjęcia, jak i semitożyd, bo w końcu żydzi są zdecydowaną mniejszością semicką. No i dochodzimy w ten sposób do konstruktywnych wniosków - W Polsce nie ma antysemityzmu, wyczerpującego znamiona przestępstwa z kodeksu karnego, ponieważ Polacy są bardzo życzliwie nastawieni do większości Semitów. Natomiast można mówić o antyżydziźmie, który nigdzie karalny nie jest.
  • @Pedant 22:22:15
    W języku angielskim.
    A po Polsku?
  • @Pedant 22:00:43
    Tak samo brzmi, Pedanciku. Coraz większy hipokryta wychodzi. Sami czarni zresztśą mówią na siebie "nigga".
    A "negro" to po prostu "czarny". Jak "kara". Angielski to język prymitywów, ale hiszpański to już wyższa szkoła jazdy
  • @zbig71 22:08:16
    Dokładnie. a Pednacik hiszpańskirgo nie zna, a szpanuje. Negro to czarny
  • @zbig71 09:57:07
    Pedant to hipokryta i wcale nie taki pedantyczny
  • @Wican 10:11:03
    "Dokładnie. a Pednacik hiszpańskirgo nie zna, a szpanuje. "

    Nie znam hiszpańskiego, a szkoda. Zazdroszczę Panu.
  • @Wican 10:11:35
    Czy hipokryta?
    Dla mnie to stalinowiec, chwała Bogu że nie ma w dłoni naganta tylko klawiaturę.
  • @zbig71 11:24:12
    "Dla mnie to stalinowiec"

    Komplement niezasłużony, ale dziękuję ;)

    "chwała Bogu że nie ma w dłoni naganta tylko klawiaturę"

    Niech się Pan nie obawia, władzy nie mam ani nie chcę mieć. Jedyne co Panu grozi, to nieodparte argumenty z mojej strony :)
  • @Pedant 10:19:25
    Angielski jest prymitywny i każdy zna lepiej lub gorzej. A hiszpański i włoski?. DObra znajomość łaciny pomaga w nauce tych języków. Francuski też jest łatwy acz problem z wymową.
    A zazdrościsz jakiemus panu? W moim świecie nie ma panów. Jedno mi podoba sie tradycji angolskiej. "you".
  • @zbig71 11:24:12
    Raczej trockista. Stalin dla takich za brutalny
  • @Wican 11:53:01
    "A zazdrościsz jakiemus panu? W moim świecie nie ma panów. Jedno mi podoba sie tradycji angolskiej. "you"

    "You" to jest polskie "wy". Angielski jest ugrzeczniony do tego stopnia, że angielskie "ty" czyli "thou", prawie zanikło. Stąd nieporozumienie. Odpowiednikiem polskiego "ty" w potocznym angielskim jest "hey you". Niezbyt grzeczne.

    Jeśli Pan nastaje aby mnie "tykać", nie obrażę się. Ale ja pozostanę w "moim świecie" panów, jeśli wolno.
  • @Wican 11:53:29
    "Raczej trockista. Stalin dla takich za brutalny"

    W sporze między Stalinem i Trockim, raczej bym przyznał rację Stalinowi. Trocki był doktrynerem, Stalin był bardziej realistą.

    Przytoczę żydowski dowcip:

    Żydowski komunista zmęczony debatą partyjną udaje się do rabina w rodzinnym miasteczku po radę.

    "Rabbi, czy można zbudować socjalizm w jednym kraju?"

    Rabin odpowiada - "można Icek, ale należy mieszkać w drugim".

    Trocki zamieszkał w Meksyku.
  • @Pedant 11:42:24
    Na początku argumenty, a kończy się Kołymą....
  • @Wican 11:53:29
    To jeszcze gorzej. Bo Stalin budował komunizm w jednym kraju, a trockiści chcieli na całym świecie.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031