Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
513 postów 11633 komentarze

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Biblijność, czyli o niebiblijności nauki Jezusowych

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czym jest biblijność nauki, czy którakolwiek z sekt w chrześcijaństwie naucza i postępuje w sposób biblijny? A może biblijność na skutek postępu nauki jest już przeżytkiem?

Na początku, by nikogo nie obrazić, bo nie jest to moją wolą zdefiniujmy prawidłowe znaczenie terminu „sekta”. Sekta to odłam wyrosły z danej religii. Chrześcijaństwo było sektą w judaizmie. Inne religie wyrosłe z chrześcijaństwa są sektami w chrześcijaństwie. W ten i tylko ten sposób należy rozumieć termin „sekta” użyty w tym tekście.

Czy katolicyzm i prawosławie to sekty?

Sięgnijmy do historii początków chrześcijaństwa i do św. Pawła. Jak wiemy z Dziejów Apostolskich trzecia podróż misyjna św. Pawła po tym, jak uczniowie, którzy zebrali się w obecności przywódcy Kościoła Jerozolimskiego - Jakuba Sprawiedliwego brata Pańskiego, nakazali Pawłowi udowodnić, że jest on nadal prawowitym wyznawcą judaizmu i stosuje się do rygorystycznych zasad judaizmu: czyli dokonać rytualnego obmycia w świątyni po podróży, zakończyła się jego aresztowaniem. Zaś praktyki tych chrześcijan co wywodzili się z pogaństwa nakazano w wysłanym piśmie skorygować. Treści tego pisma nie znamy, znamy tylko jeden wątek wspomniany w Dziejach Apostolskich, właśnie ten potępiający praktyki. Mimo tego Paweł zostaje uratowany od śmierci dzięki opiece Cesarza Rzymu, którą gwarantowało mu obywatelstwo rzymskie. W tym momencie następuje rozejście Kościołów tworzonych przez Pawła i jego uczniów od Kościoła Jerozolimskiego (uczniów Jezusa). Jak wiemy z końcowych akapitów Dziejów Apostolskich w Rzymie Paweł naucza już jako Apostoł Paweł, nie wysłannik Kościoła Jerozolimskiego. Nikt z Jerozolimy nie uwierzytelnił jego nauki. W tym momencie Kościół oparty na nauce Pawła przestał być sektą w judaizmie, narodziło się chrześcijaństwo. Zaś Kościół w Jerozolimie, pod wodzą Jakuba brata Pańskiego nadal został sektą w Judaizmie. Chrześcijaństwo oznacza, nie jak mylnie twierdzi wielu Kościołem ludzi ochrzczonych a ludzi wyznających naukę Jezusa. Stąd każdy kto uznaje naukę Jezusa jest chrześcijaninem.

Rozstrzygnijmy jeszcze co jest rdzeniem chrześcijaństwa, a co sektą w tym chrześcijaństwie. Jak wiemy z Kościoła tworzonego przez Pawła wyrosło jedno chrześcijaństwo, odbijały od niego gałęzie boczne, jak gnostycy ale do schizmy wschodniej to było jeden pień, prawda przechodziło ono burzliwe dzieje, zmieniało się, jak za czasów Konstantyna ale był to jeden pień. Schizma wschodnia podzieliła go na dwie równorzędne gałęzie, katolicyzm i prawosławie. I to właśnie należy traktować jako rdzeń chrześcijaństwa. Z katolicyzmu po reformacji wyłoniły się sekty, część z nich dziś już nazywamy religiami, jak luteranizm, kalwinizm itd. Proces wyłaniania się sekt jest procesem ciągłym. Taką sektą wyłonioną z chrześcijaństwa są Jezusowi, którzy zarzucili Kościołowi nieprawdziwą naukę i postanowili iść dalej swoją drogą werbując swoich uczniów.

Biblijność

Niebiblijność nauki Kościoła (katolicyzmu i prawosławia) jest jednym z podstawowych zarzutów jakie stawia Kościołowi większośc wyłonionych z niego sekt. I prawda, nauka o papieżach, kult maryjny nie są biblijne, kult świętych, relikwi, powstały znacznie później niż napisano ostatnie pismo Biblii.

Stwierdzenia Biblijne powstają na podstawie wiedzy człowieka z okresu, gdy powstawały pewne księgi, a wiedza ta znacząco się od tych czasów zmieniła, pewne kulty, są wynikiem ewolucji doktryny Kościoła, stąd człowiek przynajmniej w kilku sprawach postępuje niebiblijnie, ale czy niezgodnie z wolą Boga, z wolą Jezusa? Jako neutralny przykład podajmy transfuzję krwi. Biblia zakazuje transfuzji, bo dla człowieka tamtych czasów większość transfuzji kończyła się śmiercią (na skutek niezgodności grup krwi). Dziś większość chrześcijan nie widzi problemu postępowania niebiblijnego i poddania im krwi w czasie operacji, czy też po utracie dużej ilości krwi, anemii itd. Takich przykładów niebiblijnego zachowania można wymienić więcej. Kościół i jego nauka ewoluuje, przyjmuje pewne rozwiązania i zgodnie z nauką biblijną robi to pod kontrolą ducha świętego przekazywanego z pokolenia na pokolenie w sakramencie bierzmowania. Przekazanie to poprzez nałożenie rąk na głowę otrzymującego Ducha Świętego jest jak najbardziej biblijne. Duch święty spłynął na uczniów Jezusa w Wieczerniku i od tej pory przekazywany jest następnym pokoleniom tylko w jeden sposób. Tak Ducha świętego otrzymał Paweł i tak otrzymuje każdy chrześcijanin. Nie da się udowodnić, że Duch Święty kiedykolwiek odstąpił od Kościoła ani też, że ponownie zstąpił na jakąś grupę osób, tak jak miało to miejsce w Wieczerniku.

Tak więc każdy z odłamów oczywiście posiada Ducha Świętego, jeśli przekazywanie jest tam kontynuowane a czy postępuje zgodnie z Wolą Boga, nie nam to oceniać. Wszelkie tego typu oceny są czystą, niebiblijną próbą narzucenie swego widzenia innym.

Czy papież jest przywódcą całego chrześcijaństwa?

Oczywiście, że nie. Jest to osoba wybrana spośród biskupów na przywódcę katolicyzmu i tak jego rolę należy rozumieć. Papież nie jest również następcą Piotra, ucznia Jezusa. Bo Nowy Testament nie potwierdza, aby Piotr był pierwszym Biskupem Rzymu. Biskup Rzymu może odbywać podróże, ale główną siedzibą jego, czyli miejscem gdzie spędza większość czasu musiał być Rzym. Paweł w Liście do Rzymian, który powstał w Koryncie w czasie III wyprawy misyjnej nie pozdrawia Piotra. Czy mógł pominąć tak ważną osobę, nawet jeśli chwilowo by nie była w Rzymie? W końcowych akapitach Dziejów Apostolskich przychodzą Żydzi do Pawła mówiąc, że nie ma żadnych listów z Jerozolimy, nie ma nikogo, kto by potwierdził iż Paweł głosi prawidłową naukę, cóż prostszego byłoby niż zapytać Biskupa Rzymu, a do tego jeszcze ucznia Jezusa? Piotr wtedy jeszcze żył. Piotr oczywiście mógł w jakiejś podróży odwiedzić Rzym, o czym świadczy jeden z jego listów, ale nie był tam biskupem.

Niebiblijność nauki Jezusowych

Swoją wiedzę o ich nauce oparłem o własne obserwacje i o wyznanie wiary wyrażone przez KerenOr w jego artykule.

- Znikający Duch Święty: Jezusowi twierdzą, że ich sekta posiada Ducha Świętego, zaś Kościół Katolicki utracił go w czasie przemian za Konstantyna Wielkiego. Jak widać z mojego wcześniejszego opisu, Duch Święty przekazywany jest poprzez nałożenie rąk na głowę wierzącego. Jeśli w IV w. Kościół utracił Ducha Świętego, to od kogo Jezusowi go otrzymali? No chyba, że było kolejne Zesłanie Ducha Świętego, ale to twierdzenie na pewno nie jest biblijne.

- Jezus Bogiem Ojcem: Biblia wyraźnie określa hierarchę. Bóg Ojciec Izraelitów jest Bogiem wszystkich wierzących, zaś Jezus jest jego synem. To dwie różne Osoby, ale Osoby Boskie. Jezus wyraźnie rozgraniczał siebie od swego Ojca. Jezusowi lubią zacierać znaczenia, dla uzyskania potwierdzenia swych teorii. Biblia i słowa Jezusa wyraźnie określają hierarchę, jej zacieranie jest twierdzeniem niebilijnym. Jezus jest nauczycielem, to on rozstrzygnie w dniu ostatecznym kto był sprawiedliwy kto nie. Żaden z chrześcijan nie przeciwstawia się Jezusowi, nie twierdzi, iż był on fałszywym prorokiem, nie był Synem Boga zesłanym nam dla przekazania nam nauki. Ale uznawanie go za Ojca, jest obrażaniem Boga Ojca i twierdzeniem czysto nie biblijnym.

- Uczeń Jezusa: Słownikowo można rzeczywiście nazwać każdego chrześcijanina „uczniem Jezusa”, w tym papieża, biskupów i wszystkich wierzących. Są oni "uczniami" lepszym, gorszym, wszakże apostołowie nie raz nie rozumieli nauki Jezusa, jak choćby Piotr, który przy aresztowaniu chciał Jezusa bronić mieczem ale uczniem. Lecz z samego szacunku dla tych, co słuchali nauk Jezusa nie wolno nam zacierać pojęć, nazywać siebie uczniami Jezusa, to trzeba wyraźnie rozgraniczyć. Uczniami Jezusa, był Piotr, Tomasz, Maria Magdalena, Judasz.., ale już nie Paweł, nie Łukasz, nie żaden z uczniów Pawła, czy nawet Marek ewangelista, który zgodnie z tradycją miał być uczniem Piotra., Oni byli apostołami, uczniami swych nauczycieli i ponieśli naukę Jezusa w chrześcijaństwo. Paweł był uczniem Barnaby. Z ust Barnaby przyjął naukę Jezusa. Tak mówi Biblia i zaliczanie Pawła do uczniów Jezusa jest twierdzeniem niebiblijnym, co nie oznacza, że Paweł nie był apostołem. Był apostołem, którego myśl i działalność przebiła w Biblii myśli i działalność wszystkich innych Apostołów – Uczniów Jezusa.

- Maria - Matka Boska: Nikt w Biblii nie ma wątpliwości, że Jezusa powiła, wykarmiła Maria, jego matka. Wychował się w domu Józefa, co więcej to po Józefie odziedziczył swój ród, Chrystus/Mesjasz zgodnie ze słowem proroków musiał być potomkiem Dawida. Tu był jeden z konfliktów miedzy Kościołem Pawła a Kościołem Uczniów Jezusa. Oni uważali, że Jezus był synem Józefa i Maryi, zaś Synem wybranym przez Boga, na skutek jego cnót stał się w dniu chrztu. Chrześcijanie twierdzą, że już w łonie matki był synem Boga. Jednak jeśli uznamy, że Jezus był Bogiem, to Maria była jego matką więc „Matką Boską”. Trzeba również zauważyć pewien konflikt w nauce chrześcijan. Jeśli Jezus już w łonie Matki był synem Boga, to nie mógł być Mesjaszem przepowiedzianym przez proroków.

- Jezus nie był Żydem: Jezus urodził się w Galilei, jednej z ziem należących wtedy do państw żydowskiego, swoją naukę oparł o judaizm. Oczywiście, dziś pojęcie Żyd rozszerzyło się na wszystkich wyznawców judaizmu, judaizm przyjęły inne ludy, niż ludy semickie pochodzące z terenów tzw. Ziemi Obiecanej. Ale Jezus kilka razy w Biblii określany jest jako Żyd, choćby określa tak go Samarytanka i przeciw temu nie protestował. Twierdzenie, iż Jezus nie był Żydem jest jak najbardziej niebiblijne.

Z pewnością więcej nauk niebiblijnych można by wymienić Jezusowym. Musimy jednak pamiętać, że każda sekta musi zarzucać Kościołowi postępowanie niewłaściwe, gdyż tylko to jest podstawą do budowy grupy wyznawców. Stąd ostre wypowiedzi względem Kościoła Katolickiego wynikają właśnie z tej potrzeby samodowartościowania.

Widzisz KerenOr. Taka jest Wasza nauka, w wielu miejscach biblijna, w innych niebiblijna, ale nikt nie wykrzykuje Wam, że jesteście kłamcami. Ty zaś kasujesz komentarzejeśli tylko są niezgodne z twoją linią wykładu, zarzucasz innym wiaom kłamstwa. Ja Waszą wiarę szanuję, jako waszą wiarę, obarczoną błędami, obarczoną elementami niebiblijnymi, bo tak jest w każdej wierze. Świat idzie na przód, pewne kwestie trzeba rozstrzgać, jak tę, czy mamy niszczyć dzieła mistrzów antyku, bo przedstawiają Bogów pogańskich. Jak widzisz nauka Pawła została uznana na spotkaniu w Jerozolimie w III wyprawie misyjnej na niezgodną z nauką Jezusa, tym co wywodzili się z pogaństwa nakazano skorygować praktyki. Każdy chrześcijanin stara się postępować zgodnie z nauką Jezusa a czy to robił dobrze zostanie ocenione dopiero podczas Sądu Ostatecznego. Nie stawiajmy się w roli Jezusa, On będzie sędzią, nie ty, nie ja, nie papież ani żaden święty i nikt inny. Nauczaj ale nie obrażaj i pozwól na swobodną dyskusję nad twoimi tezami. Objecałem ci ten tekst już dawniej, dziś spełniam obietnicę, ale nie sądzę, byś na niego oczekiwał. Niestety kasując moje wypowiedzi sam się o to prosiłeś.

prawa autorskie: jestem autorem tekstu, obraz Michał Anioł, Sąd Ostateczny

 

KOMENTARZE

  • *****
    napisałeś jak sprawy wyglądają , teraz jedynie pozostaje pytanie czy jeśli z jednej religii (judaizm) powstałe sekty( chrześcijaństwo i islam) z upływem czasu nabierają większego znaczenia od religii wyjściowej i w dużej mierze zmieniają pierwotny jej "program", to jest to zamierzony boski plan albo zwykła , taka ludzka chęć poszukiwania czegoś nowego , innego , co wynika z jakiegoś tam "progresu myśli" w danej epoce ?
  • @puuuq 16:15:13
    Tak jak mi się wydaje, jeśli Boga nazwiemy najwyższą inteligencją to przecież nie może być to Bóg zazdrosny, mściwy. Taki Bóg był potrzebny Mojżeszowi, gdy Izraelici poruszali się w świecie wielobóstwa. Tak jak Tutenchamon zrozumiał, że jeden Bóg spaja państwo i daje mu większą siłę i spokój, nie ma dyskusji czyj Bóg jest lepszy a władca jest pomazańcem właśnie tego jedynego Boga. Powtórzył to Mojżesz spajając Izraelitów, później doszli do podobnego wniosku Rzymianie tworząc Sol Invictus a następnie przyjmując chrześcijaństwo jako religię państwową po czym znowu ta sama zasada spoiła Europę. W tych przypadkach Bóg musi być Bogiem zazdrosnym, świątynie przestraszać swą potęgą. Ale Bóg będący inteligencją nie musi wymagać, by ludzie go czcili zgodnie z określoną procedurą, wykonywali te same gesty. Jemu zależy by wykonywali Jego plan, postępowali tak jak On tego chce. A czy kapłan będzie ubrany tak czy inaczej, czy ktoś będzie zanosił do niego swoje troski przez Matkę Boską, przez Jego Syna, czy bezpośrednio kierował do niego, to chyba nie ma wielkiego znaczenia. Tak więc zmiany otoczce religii w sumie dla planów Boga nie mają większego znaczenia. To są najczęściej ambicjonalne potrzeby ludzi, którzy wykorzystują wiarę dla swoich celów politycznych. Wyobrażasz sobie, że wymordowano w imię Boga 3 tys. jego wyznawców a Bogu się to podobało? A plan Boży jest wyraźnie zapisany w dwóch przykazaniach miłości.
    Sekty znowu potrzebują Boga zazdrosnego, mściwego. Stąd okrzyki w stylu, "czy ty się Boga nie boisz", "będziesz potępiony", "diabeł przez ciebie przemawia", tylko moja wiara jest prawdziwa, reszta to same kłamstwa. Inaczej nowo zwerbowani rozlezą im się. Bo jeśli ktoś zdradził swoją religię, tę w której się wychował, czyż nie zdradzi nowej, bo kolejna wyda mu się lepsza? To dyscyplinuje.
    Biblia napisana jest przez ludzi, ale poza Słowem Boga również zawiera potrzeby przywódców. Popatrzmy na taki ciekawy drobiazg. Mesjasz/Chrystus to "pomazaniec Boga". Pomazańcami nazywali się biskupi, królowie. Żaden nie odważył się nazwać Chrystusem, ale pomazańcem już tak. Faraonowie byli Synami Ozyrysa, Władcy starożytności synami różnych bogiń czy bogów, władcy średniowiecza pomazańcami Boga. A najwyższy kapłan też, choćby następcą ulubionego ucznia Boga. Czy coś się zmieniło?
  • @LoneStar1776 09:53:22
    Ten pierwszy wykres jest ciekawy, pokazuje właśnie powstawanie i odłączanie się sekt od jednej z dwóch gałęzi głównych, katolicyzmu.
  • Hehe......
    No i widzi Pan, ja osobiście, dokładnie i specyficznie wyznaje jak w opisie - Jezus Bogiem Ojcem -.
    Lepiej jak autor postu bym tego nie określił. Przy nie tak dawnej dyskusji właśnie o tym temacie wyzwany zostałem jednak od czci i wiary oraz potraktowany jako wróg katolików (???). Co więcej, na przestrzeni dziejów w rodzinie było kilku biskupów oraz księża i z dziada pradziada zawsze właśnie ten obraz wiary był przekazywany. W skrócie najpierw Bóg a potem reszta nie zaprzeczając ze inni nie istnieją. :-).

    PS: Nie jestem znawca Biblii ale jest tylko jedna logika:
    1 x 0 = 0
    nauka z Biblii x dogmat wiary = dogmat

    Znaczy to iż nie wiem nawet jak dobrze byśmy znali Biblie o prawdziwości naszej religii nie wiemy praktycznie nic. Pozostaje nam wiara w Boga czyli dogmat! Tak wiec znawcy pisma świętego tak naprawdę o prawdziwej wierze nie wiedzą nic konkretnego lecz tylko dogmat :-)!
    Nic innego nam nie pozostaje jak żyć według 10 praw Boga!
  • @Zawisza Niebieski
    O ZAWISZY CHYTRYM JAK LIS!

    Chłopie jakie Ty nadal głupoty wypisujesz, to aż szok! Ile Ty tak naprawdę Zawiszo masz lat? 10, 12, czy może 7? Pan Bóg zakazuje transfuzji krwi? Najpierw piszesz bzdury o Pawle, który spadł z konia, a teraz o jakimś zakazie transfuzji? Skąd Ty wykombinowałeś tego rodzaju nauki?

    I co, kolejny raz napiszesz, że się pomyliłeś i przyznasz mi rację?

    Inny temat: Czy ja gdziekolwiek napisałem, że Pan Jezus i Bóg Ojciec to jedna i ta sama Osoba? Od niepamiętnych czasów piszę, że w Niebie istnieje Bóg Ojciec, Bóg Syn i niezliczona ilość Aniołów.

    W którym miejscu napisałem, że kościół katolicki utracił Ducha Świętego w czasie przemian za Konstantyna Wielkiego? W kościele rzymskim Ducha Świętego nie było nigdy, ponieważ tenże Duch Święty przebywa pośród ludu, który wypełnia Nauki Pana i Boga Jezusa Chrystusa.

    Pan Jezus jest również moim Duchowym Ojcem, Duchowym Tatą.

    Uznanie Pana Jezusa za mojego Ojca jest twierdzeniem niebiblijnym? To Twoje chore poglądy nie mają z Biblią nic wspólnego. Cytat o Panu Jezusie i dowód na to, że mogę nazwać Go swoim Ojcem:

    "Albowiem Dziecię nam się narodziło,
    Syn został nam dany,
    na Jego barkach spoczęła władza.
    Nazwano Go imieniem:
    Przedziwny Doradca, Bóg Mocny,
    ODWIECZNY OJCIEC, Książę Pokoju".

    Izajasz 9/5

    http://www.nonpossumus.pl/ps/Iz/9.php

    I o czym będziemy dalej Zawiszo rozmawiać? Swoimi insynuacjami i kompletną ignorancją wprowadzasz ludzi w błąd! Wymyślasz sytuacje, które w ogóle nie miały miejsca i wysnuwasz egoistyczne i subiektywne wnioski!

    http://m.neon24.pl/694bf770c78af062157686c8d82eccc1,0,0.jpg

    Napisałeś na koniec:

    "Ty zaś kasujesz komentarze jeśli tylko są niezgodne z twoją linią wykładu, zarzucasz innym wiarom kłamstwa".

    Nie Zawiszo, nie kasuję Twoich komentarzy nawet wtedy, gdy piszesz wierutne bzdury. Kasuję natomiast je dlatego, że pomimo, iż udowodniłem Ci kilkakrotnie, że przykładowo Piotr Apostoł popierał Pawła, Ty nadal szalejesz na Jego temat i dostajesz wręcz dzikich drgawek oskarżając go o to czego nigdy nie zrobił i czym nigdy nie był a obronę Piotra masz po prostu w nosie!

    To raczej nie Paweł jest odstępcą od Nauk Pana Jezusa, a Ty Zawiszo! I to Ty na neonie24 jesteś fałszywym i chytrym jak lis prorokiem, a metoda znikania na jakiś czas i pojawiania się znowu z twoimi błędnymi rewelacjami, przejdzie chyba do historii.


    http://m.neon24.pl/61c76bf3104e5aea3af8c4136d38ff6e,0,0.jpg
  • Zawiszo
    Ty twoim zwyczajem piszesz klamstwa i glupoty!

    Nie bede ci odpowiadala na te, ktore juz dawno ci udowodniono.

    Piszesz o Biblijnosci pokazujac, ze nie wiesz co ten termin znaczy. Biblijnosc znaczy zgodnosc z Biblia!

    Napisales:

    '' Jako neutralny przykład podajmy transfuzję krwi. Biblia zakazuje transfuzji, bo dla człowieka tamtych czasów większość transfuzji kończyła się śmiercią (na skutek niezgodności grup krwi). ''

    Gdzie Biblia zakazuje transfuzji krwi?

    Nie znasz czlowieku Biblii!

    Jesli tak samo znasz historie, jak Biblie, to znaczy, ze o historii tez nie masz zielonego pojecia.
  • @57KerenOr 20:06:51
    Zacząłeś od krwi, więc ci odpowiem. Biblia zakazuje spożywania (przyjmowania do swego organizmu) krwi, masz choćby „Bo życie ciała jest we krwi, a ja dopuściłem ją dla was tylko na ołtarzu, aby dokonywać przebłagania za wasze życie. Dlatego dałem nakaz Izraelitom: Nikt z was nie będzie spożywał krwi” (Kpł 17,11-12) Zakaz ten jest również powtórzony w Dziejach Apostolskich. Transfuzji jako takiej Biblia nie wymienia, bo to procedura medyczna, a Biblia nie wchodzi w zakres procedur medycznych.
    Sprawa obecności Ducha Świętego w chrześcijaństwie, wielokrotnie ciebie pytałem, kiedy odszedł Duch Święty z KRK, w jednym z komentarzy napisałeś, że właśnie po przemianach za Konstantyna, nie ma sensu szukania tej wypowiedzi u osoby która kasuje komentarze, czy można mieć pewność, że jego nie skasowałeś? Ja to wiem, ty to wiesz, i wie Bóg i to chrześcijanom powinno wystarczyć. Jeśli nie przypominasz sobie tego, to wystarczy nam odpowiedzieć na to proste pytanie. Chyba, nie wykręcasz się od tego, że twierdzisz iż w KRK nie ma Ducha Świętego, a ponieważ Nowy Testament twierdzi, że na Apostołów zstąpił Duch Święty w Wieczerniku, że mają dar przekazywania Ducha Świętego i ten, co otrzymał Ducha Świętego, uzyskuje dar przekazywania go dalej, jak mamy w przypadku przekazania Ducha Świętego Pawłowi. Więc jeśli chrześcijaństwo utraciło Ducha Świętego, wy też go nie możecie mieć. Bo nowego "zstąpienia ducha świętego" nie było.
    Również wywijasz się jak piskorz od sprawy odrzucenia nauki Pawła przez Apostołów w czasie III wyprawy misyjnej Pawła, i to, że ostatnie akapity Dziejów Apostolskich pokazują, że Paweł nie ma poparcia ze strony Kościoła Jerozolimskiego, nie dostał listów, nie nikt nie popiera jego słów. Paweł jest tylko wśród swoich uczniów.

    "udowodniłem Ci kilkakrotnie, że przykładowo Piotr Apostoł popierał Pawła, Ty nadal szalejesz na Jego temat i dostajesz wręcz dzikich drgawek oskarżając go o to czego nigdy nie zrobił i czym nigdy nie był a obronę Piotra masz po prostu w nosie!"

    Wielokrotnie ci odpowiadałem, że nic w tej sprawie nie udowodniłeś, bo mieszasz daty. Piotr z Jakubem bratem Jezusa poparł naukę możliwość przyjmowania pogan do chrześcijaństwa ale w roku 50, w czasie tzw. Soboru Jerozolimskiego. Już odżegnuje się od tego w Antiochii, w czasie tzw. sporu Piotra i Pawła Trudno powiedzieć, czy Piotr był w czasie tego spotkania w domu Jakuba, gdy Pawłowi nakazano udowodnić, że nadal wypełnia Prawo Mojżeszowe i dokonać tradycyjnego oczyszczenia po podróży. Tego Dz.Ap. nie przekazały, ale jak widzisz w Rzymie nie miał poparcia Jerozolimy. Pamiętaj też, że II list Piotra nie jest jego dziełem, o tym też ci pisałem, powstał już po śmierci Piotra i Pawła.

    Więc nie wykręcaj się PR-owskimi metodami "Ile Ty tak naprawdę Zawiszo masz lat? 10, 12, czy może 7? " nie przystoi. Tobie się wydaje, że jeśli coś powiedziałeś, to udowodniłeś, tyle, że tak nie jest.
    Jak widzisz, nigdy nie powiedziałem, że Paweł głosił fałszywą naukę, że jego praca nie była wielka, że nie był Apostołem. Paweł zbudował Kościół opierając go na nauce Jezusa, jak dokładnie zachowując tę naukę nie zweryfikujemy, bo nie znamy tak dokładnie nauki Uczniów Jezusa. Wiemy tylko, że różnili się co do rozumienia słów Syn Boży a także zachowywania Prawa Mojżeszowego. Paweł był Apostołem wielkim Apostołem ale nie uczniem Jezusa. Mówię też o rozłamie tych dwóch gałęzi chrześcijaństwa. który rozpoczął się w Jerozolimie w czasie III jego wyprawy a zakończył wraz z upadkiem II powstania żydowskiego rok ok. 130. I to jest fakt historycznie udowodniony.
    Już ci pisałem, że nie ma znikania. Z reguły odpowiadasz,gdy tekst już zejdzie ze strony głównej, a ja nie sprawdzam wszystkich swoich tekstów archiwalnych, czy pojawił się jakiś nowy komentarz. Ten komentarz zobaczyłem przez przypadek i ci odpowiedziałem, więc znowu pudło. Dodatkowo jak ci mówiłem, prowadzę normalną pracę zawodową powodującą iż w pewnych okresach czasu nie mam czasu wolnego na pisanie, komentowanie. Teraz znowu będzie taki okres w listopadzie i grudniu, a jeśli pójdzie po mojej myśli, znowu od lutego do maja - czerwca.
  • @Bara-bar 21:19:27
    Bara-bar, jak ci już napisałem w komentarzu w Twoim blogu, jeśli twierdzisz, że nie jesteś chrześcijanką, to Nowy Testament nie jest Twoją Biblią. Chrześcijanin, to człowiek który postępuje zgodnie z nauką Jezusa opisaną w Ewangeliach. Więc jeśli odrzuciłaś chrześcijaństwo odrzuciłaś również Nowy Testament i naukę Jezusa, tego którego opisują Ewangelie. Odrzuciłaś naukę Pawła.
  • @Zawisza Niebieski
    https://www.youtube.com/watch?v=mxPgplMujzQ


    http://m.neon24.pl/61c76bf3104e5aea3af8c4136d38ff6e,0,0.jpg
  • @57KerenOr 16:53:19
    Dobre, ale watpie, ze Zawisza zrozumie.:)))
  • @57KerenOr 16:53:19
    W sumie dobrze, że zająłeś się tańcem, bo z religią kiepsko ci wychodziło. Już drugi raz musiałeś z podkulonym ogonkiem uciekać przed moimi argumentami, gdy pokazywałem ci, jak niebiblijne są wasze "bajki biblijne"

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930