Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
513 postów 11633 komentarze

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

"Chrystusowi", dlaczego nie wierzycie następcom św. Pawła?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie raz czytałem apele" chrystusowych", „katolicy, dlaczego wierzycie papieżowi”. Świat ewoluuje, nauka Jezusa kierowana do mieszkańców Judei I w. co pewien czas wymaga pewnych uściśleń, podejmowania decyzji. Kto ma prawo to czynić?

Chcąc wpisać św. Pawła w grono 12 apostołów, "chrystusowi" korzystają z nieprecyzyjnego znaczenia słowa "uczeń”. Uczniem możemy nazwać człowieka słuchającego mistrza, mogącego zadawać pytania i któremu mistrz może zadawać pytania kontrolując prawidłowość zrozumienia jego nauki. Taka sytuacja występowała w przypadku 12 apostołów i Marii Magdaleny, która podążała za Jezusem, słuchała jego nauk. Jednak sytuacja ta nie miała miejsca w przypadku św. Pawła. Nieprecyzyjność słowa „uczeń” pozwalająca również nazwać uczniem człowieka postępującego zgodnie z nauką mistrza, choćby nigdy swego mistrza nie widział, nie słuchał nauk z jego ust, u niego nie terminował. Ten brak precyzji słowa wykorzystują ci, którzy pragną wpisać św. Pawła w miejsce Judasza, do grona 12 apostołów. To jest błąd, św. Pawła tam nigdy umieszczać nie można.


Św. Paweł pobierał naukę w Antiochii, ale w pewnym zakresie również od 11 apostołów (Judasz już nie żył), w czasie krótszych lub dłuższych spotkań z nimi. Oczywiście Paweł obdarzony został Duchem Świętym, którego przekazał mu Ananiasz [Dz.Ap. 9, 17-19], który też Ducha Świętego otrzymał z rąk człowieka (nie było go w wieczerniku).

Zwróćmy uwagę na to, że ten akt przekazania Ducha Świętego powtarzany jest w trakcie przyjmowania sakramentu bierzmowania. Każdemu z bierzmowanych przekazywany jest Duch Święty. Tak więc pozycja św. Pawła jest porównywalna z pozycją biskupa, apostoła ale nie 11 apostołów, uczniów Jezusa. Biskupi tak samo naukę pobierali z ust ludzi, tak samo zostali obdarowani Duchem Świętym przekazanym przez człowieka.


Bezsprzecznie św. Paweł był wielkim człowiekiem, wielkim apostołem, swymi podróżami i pismami stworzył podwaliny pod poganochrześcijaństwo, ale co do jego działalności nie było zgody wśród 11 apostołów, którzy pod przywództwem Jakuba brata Pańskiego tworzyli Patriarchat Jerozolimski. Świadczy o tym konflikt między św. Pawłem i św. Piotrem opisany w liście do Galatów [2; 11-14], a także fakt, iż św. Paweł w swych listach rozważa problem konfliktu między obrzezanymi i nie obrzezanymi [Kor 7 18-21]; [Ga 5 2-6]

Jak widzimy w momencie gdy Kościół stworzony przez Jezusa wchodzi w nowy świat, świat kultury Grecji i Rzymu, św. Paweł w swej nauce uzupełnia naukę Jezusa, wyjaśnia, dostosowuje. Z biegiem czasu tę rolę przejęli Ojcowie Kościoła, a później synody biskupów, którzy ustanawiali wykładnię pewnych spraw z jakimi Kościół się spotykał. Pierwszym takim synodem był przecież synod w Jerozolimie w roku ok. 50, gdzie ustalano sprawę zasad przyjmowania pogan do chrześcijaństwa.

W trakcie innego synodu ustanowiony został kanon Nowego Testamentu. To ludzie, nie Jezus, nie Bóg ojciec ustanowili ten kanon. Ludzkość nie otrzymała go, jak Mojżesz tablice kamienne na górze Horeb. Spośród wielu pism, o czym wspomina we wstępie do swej Ewangelii św. Łukasz [Łk 1 1-4], wybrali zaledwie kilka. I ten wybór, wybór ludzi "chrystrusowi" akceptują. Określają ten wybór jako Słowo Boże. A kanon przecież został ustalony IV w. choć pierwsze próby ustalenia kanonu podjął Marcjon, którego naukę jednak Kościół odrzucił. Również nie wszystkie pisma przypisane św. Pawłowi zostały przez niego napisane. Wiemy to na podstawie analizy tekstu. Przykładowo list do Hebrajczyków jest dziś przez biblistów uważany za dzieło innego autora i tylko przypisane św. Pawłowi, o czym zresztą mówi Biblia 1000-lecia we wstępie do tego listu.

Co więcej, możemy uznać, że Nowy Testament w znacznym stopniu powstaje w środowisku Antiochii (pogano chrześcijańskim) a nie Jerozolimy (judeo chrześcijańskim), prezentuje wizję Kościoła tego środowiska. Przykładowo judeo chrześcijanie uznawali, że Jezus był synem Józefa, a Synem Boga stał się na skutek swych cnot. Tak naprawdę jednak niewiele wiemy o nauce judeochrześcijan.

Stąd rodzi się pytanie, do którego momentu można uznać decyzje podejmowane przez Kościół za zgodne z nauką Jezusa, a od którego nie. Czy jest jakiś fakt, który możemy uznać za znak od Boga, że od tej pory decyzje są niezgodne z nauką Jezusa, czy wolą Boga? Czy możemy uznać, że możemy sobie decydować, że ta decyzja podjęta na łamach Kościoła jest prawidłowa a inna nie?

Jak wiemy, Kościół spotyka się z nowymi sprawami, tak jak św. Paweł spotkał się z problemem, że poganie (nie żydzi) nie chcieli obrzezania oraz koszerności potraw i musiał w konsultacji w innymi chrześcijanami podjąć jakąś decyzję, tak i dziś spotykając się z nowymi sprawami Kościół musi podejmować decyzje. Nie jest to tak, jak mówią "chrystusowi", że papież podejmuje te decyzje. Nie ma żadnych podstaw ku temu, by uznawać papieża za wyższego biskupa od każdego innego. Papież pełni tylko funkcję kierowniczą. Decyzje w sprawie wiary podejmuje grono biskupów po długich modlitwach o rozwagę, po długich konsultacjach. Czy możemy powiedzieć, że nie są to decyzje podejmowane „pod natchnieniem Boga”, a jeśli tak, to na jakiej podstawie?

Możemy oczywiście mówić o dogmatach nie biblijnych, gdy nie znajdziemy ich odzwierciedlenia w Biblii, ale nie możemy mówić o tym, że dogmaty są nieprawdziwe (błędne), tak jak sprawa obrzezania i koszerności potraw jest biblijna ale nie Jezusowa. Sam Jezus jak i wszyscy jego Uczniowie byli obrzezani i spożywali potrawy koszerne.

Dlaczego więc "chrystusowi" wierzycie w naukę św. Pawła, a nie wierzycie w naukę Kościoła? Dlaczego uważacie decyzję Kościoła w sprawie kanonu za prawidłową a innym decyzjom zaprzeczacie? Potraficie na to odpowiedzieć?

KOMENTARZE

  • Autor
    Witaj Zawiszo!- cenny artykuł; dziękuję !

    "Społeczność ludzka nie może być dobrze zorganizowana ani wytwarzać odpowiedniej ilości dóbr, jeśli jest pozbawiona ludzi sprawujących prawowitą władzę, którzy stoją na straży praw i w miarę potrzeby nie szczędzą swej pracy i starań dla dobra wszystkich. Cała ich władza pochodzi od Boga, jak uczy święty Paweł w następujących słowach: «Nie ma bowiem władzy, jak tylko od Boga» (Rz 13,1-5). "(Papież Jan XXIII )

    'Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie,
    a ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie,
    Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi,
    Żeście miejsce zasiedli Boże na ziemi." (J. Kochanowski- odprawa posłów greckich)

    "Poeta nie żywi nawet cienia wątpliwości co do tego, że władza w ówczesnej Rzeczypospolitej jest prawowita, nie zarzuca jej również istotnego sprzeniewierzenia się swoim obowiązkom. Poeta lęka się tylko, że rządzący nie dostrzegają pewnych określonych zagrożeń dobra wspólnego i zwraca im na to uwagę. A czyni tak w imię tego, że ich władza pochodzi od Boga, a więc winni się starać spełniać swoje obowiązki jak najlepiej." (O. Salij)

    A JEŚLI WŁADZA ŚWIECKA POCHODZI OD BOGA, TO JAKŻE MOŻNA TWIERDZIĆ, ŻE WŁADZA KOŚCIELNA OD BOGA NIE POCHODZI ??!!
    WIĘC MAMY BYĆ POSŁUSZNI WŁADZY- NIEPOSŁUSZEŃSTWO JEST GRZECHEM; W przypadku władzy świeckiej mamy wpływ na ta władzę poprzez wybór naszych reprezentantów. W przypadku władzy kościelnej mamy niezwykłą broń: MODLITWĘ I WIARĘ, ŻE BÓG ZE WSZYSTKIEGO WYPROWADZA DOBRO.
    W Encyklice JANA XXIII- czytamy:
    " Władza sprawowana nie jest najwyższą mocą i najwyższą siłą. Nie należy jednak sądzić - mówi papież - że nie podlega ona żadnej innej władzy. Przeciwnie, ponieważ wywodzi się z uprawnienia do wydawania rozkazów zgodnych z prawym rozumem, trzeba niewątpliwie przyjąć, że czerpie ona moc zobowiązywania z zasad moralności, których źródłem i celem jest Bóg (p. 47)."

    Wielokrotnie w swej encyklice Jan XXIII mówił, że gdyby władza nakazywała coś, co jest niezgodne z prawem przyrodzonym, z prawem Bożym, co jest niezgodne z posłannictwem, charakterem i prawami osoby ludzkiej, to takie nakazy w sumieniu nie obowiązują (p. 51). - Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi (Dz 5,29) - mówili Apostołowie w sytuacjach trudnych, gdy zakazywano im nauczać w imię Chrystusa.

    ALE COKOLWIEK BYŚMY MYŚLELI, NIE MA SPOŁECZEŃSTWA BEZ WŁADZY(BÓG ROZLICZY KAŻDEGO, NIE MY) NIE MA TEŻ KOŚCIOŁA BEZ WŁADZY KOŚCIELNEJ.
    I słusznie pisze Zawisza, że wszelkie decyzje podejmuje nie Papież, ale SYNOD BISKUPÓW. WIERZYMY TEŻ W ASYSTENCJĘ DUCHA ŚWIĘTEGO...
    Serdecznie pozdrawiam. Helena
  • @alfa.com.hel 17:11:35
    Witaj,
    Papież jest jednym z biskupów i nic więcej. Przewodniczy działaniom biskupów, Encykliki to nauczanie papieża, choć jest dogmat o nieomylności papieża dla mnie najważniejszymi są dogmaty, które uznają dwa Kościoły pierwotne, czyli KRK i Prawosławie.
    Co do władzy pochodzącej od Boga, uważam, że Bóg do żadnej partii nie należy, żadnej nie sprzyja, a polityka jest rzeczą zbyt brudną, by Boga do niej mieszać.
  • Weryfikując w świetle Bożego Słowa.
    ==Zwróćmy uwagę na to, że ten akt przekazania Ducha Świętego powtarzany jest w trakcie przyjmowania sakramentu bierzmowania. ==

    Widzę, że nie wiesz co piszesz.
    Po pierwsze, w Bożym Słowie ani razu nie występuje pojęcie sakramentu. Podobnie bierzmowanie nie jest pojęciem biblijnym.
    Tak więc jeżeli coś nie pochodzi od ustanowienia Bożego, to Bóg za tym nie stoi.
    Jak łatwo się zorientować, to napełnienie kogoś przez Ducha Świętego jest suwerennym aktem Boga: IKor.12,11 "Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.". Potwierdzeniem tego jest zstąpienie Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy bez udziału wkładania rąk przez ludzi.

    Ja osobiście sam doświadczyłem w moim życiu ponad ćwierć wieku temu zstępującej na mnie mocy Ducha Świętego bez udziału wkładania rąk przez innego wierzącego.

    Z drugiej strony gdy zobaczymy, że w watykańskiej korporacji podający się za biskupów nie spełniają biblijnych wytycznych odnośnie bycia biskupem, to jak fałszywi biskupi mogą sprowadzać na niewierzących ludzi Ducha Świętego. Bieżmować mogą, ale jest to fałszywy, martwy obrządek.
  • Weryfikując biblijnie
    ==swymi podróżami i pismami stworzył podwaliny pod poganochrześcijaństwo==

    Bardzo nieprecyzyjne, zafałszowane stwierdzenie.
    Co wg. Ciebie oznacza określenie: "poganochrześcijaństwo"?
    Bo normalnie to oznacza mieszaninę pogaństwa i chrześcijaństwa i doskonale pasuje do określenia Watykanu.

    Natomiast jeżeli chodzi o Pawła, to on założył chrześcijaństwo, a właściwie Chrystusowość pośród pogan. A to już nie jest poganochrześcijaństwo, tylko chrześcijaństwo pośród niedawnych pogan.

    ==Jak widzimy w momencie gdy Kościół stworzony przez Jezusa wchodzi w nowy świat, świat kultury Grecji i Rzymu, św. Paweł w swej nauce uzupełnia naukę Jezusa, wyjaśnia, dostosowuje. Z biegiem czasu tę rolę przejęli Ojcowie Kościoła, a później synody biskupów, którzy ustanawiali wykładnię pewnych spraw z jakimi Kościół się spotykał.==

    Posługujesz się bardzo niebezpieczną argumentacją. czytając zaznaczony cytat można by odnieść wrażenie, że Pan Jezus Chrystus przekazał niewystarczające informacje na temat życia z Bogiem, na temat zbawienia, na temat funkcjonowania Kościoła i po wniebowstąpieniu Chrystusa ludzie musieli zacząć wymyślać różne pomysły i ulepszenia nauki Bożego Słowa. a to nieprawda.

    Paweł nie uzupełniał czegokolwiek z nauki Pana Jezusa. Paweł co najwyżej wyjaśniał sprawy niezrozumiałe dla pogan. Tyle że nie wymyślał żadnych nowych zasad, prawd, ale ciągle poruszał się w zakresie Bożego Słowa.
    Chyba nietrudno zrozumieć, że innej argumentacji wymagali Żydzi, którzy potrzebowali argumentów ze Starego Testamentu, aby uznali Jezusa Chrystusa jako Mesjasza, jako Boga.
    Innej argumentacji potrzebowali Grecy i to w zależności od wyznawanej filozofii. Jeszcze innej argumentacji wymagali wykształceni w różnych filozofiach Rzymianie, czy zwolennicy kultów pogańskich, czy nurzający się w grzechach Koryntianie.
    Ale argumenty Pawła ciągle tkwiły w Bożym Słowie.

    Co do tzw. Ojców Kościoła, to niestety zdarzały się im odstępstwa od Bożego Słowa, to w przyszłości stawało się fundamentem dla odstępstw Watykanu od Bożego Słowa. Podobnie zgromadzenia coraz mniej biblijnych biskupów mnożyli coraz więcej herezji i odstępstw od Bożego Słowa.
  • @von Finov 18:16:23
    Pojęcie sakramentu jak najbardziej jest pojęciem ludzkim, jest to pojęcie zbierające takie elementy jak chrzest, komunia, małżeństwo. Duch Święty nie potrzebuje rąk ludzkich, by spłynąć na człowieka, też kilka razy miałem wrażenie, jakbym go odczuwał, ale czy to było to?
    Czy biskupi posiadają Ducha Świętego, nie ma dla tego żadnego miernika, na pewno są tacy, co gnie posiadają, ale myślę, że w zbiorowości, Duch Święty jest w Kościele. To co nazywasz watykańską korporacją, to zbiorowisko ludzi, ludzi prawych i czarnych owiec. Nie ma takiego Kościoła, w którym byli by sami prawi albo sami nieprawi ludzie. Faktem jest, że ci ludzie dokonywali pewnych wyborów. W żadne sposób nie można udowodnić, że np. podejmując decyzję w sprawie kanonu Biblii Duch Święty był w podejmujących decyzję, zaś w momencie przyjmowania innego dogmatu, postanowienia ducha tego nie było.
  • W świetle Bożego Słowa
    ==To ludzie, nie Jezus, nie Bóg ojciec ustanowili ten kanon. Ludzkość nie otrzymała go, jak Mojżesz tablice kamienne na górze Horeb.==

    W czasach kiedy był kształtowany kanon NT nie było jeszcze odstępczego tzw. Kościoła Rzymsko-katolickiego. Było to biblijne chrześcijaństwo, a właściwie wysokiej próby Chrystusowcy o zdeklarowanym, świadomym, moralnym i etycznym życiu z Bogiem. W tamtych czasach pośród ludzi żyjących z Bogiem działał też Duch Święty i to nie fizyczna rola konstruktora tablic, ale rola Ducha Świętego w sercach ludzi przekonywała o tym, co pochodzi od Boga, a co nie. Dzisiaj, gdy Watykan odszedł od Bożego Słowa, to argumentacja o możliwości prowadzenia człowieka przez Ducha Świętego jest tak daleka od praktyki watykańskiego katolicyzmu że wydaje się dla rzymskich katolików nierealna. A praktyczne oddziaływanie Ducha Świętego było i jest. Dzisiaj jest dość powszechne nadal w kościołach Chrystusowych, Ewangelicznych, u Baptystów, typu zielonoświątkowego. Zdarza się także sporadycznie u Watykanistów, ale raczej rzadko, gdyż oni zastąpili działanie Ducha Świętego martwymi sakramentami.

    ==do którego momentu można uznać decyzje podejmowane przez Kościół za zgodne z nauką Jezusa, a od którego nie.==

    Pytanie retoryczne.
    Jeżeli dane przesłanie, nauka, sposób postępowania jest zgodne z pozostałą częścią Bożego Słowa, to jest to zgodne z wolą Boga.
    Jeżeli coś jest sprzeczne z resztą Bożego Słowa, to nie jest to zgodne z wolą Boga.

    ==Czy możemy uznać, że możemy sobie decydować, że ta decyzja podjęta na łamach Kościoła jest prawidłowa a inna nie?==

    Jeszcze innym, prostym wyznacznikiem poprawności funkcjonowania Kościoła są owoce, skutki, danego postępowania. Wystarczy popatrzeć na Polaków - w 95% watykańskich katolików. Wyjdź na ulicę; powszechne przekleństwa, pijaństwo, złodziejstwo, oszustwa, cudzołóstwo, dziwkarstwo, narkomania, kłamstwa, chciwość, nierzetelność pracowników, skąpstwo pracodawców, oszustwa i korupcja polityków...
    Nie lepsi są sukienkowi. Około 5% księży jest alkoholikami, a więc około 20% nadużywa alkoholu. Wielu pederastów i pedofili, wielu cudzołożników i wszeteczników pośród sukienkowych. Nawet tzw. arcybiskup pederastą. A co powiesz na temat błękitnej mafii w kurii watykańskiej?
    A co powiesz na temat patriotyzmu polskich sukienkowych, którzy z jednej strony gromadzili majątek Polaków, ale nie po to, aby go udostępnić potrzebującym, czy na działania misyjne, ewangelizacyjne, ale albo szybko sprzedawali przejęte dobra, albo wysokie dzierżawy.
    Kapłanem służący Bogu, służący członkom Kościoła, czy służący mamonie?
  • w świetle Bożego Słowa
    ==Decyzje w sprawie wiary podejmuje grono biskupów po długich modlitwach o rozwagę, po długich konsultacjach.
    Czy możemy powiedzieć, że nie są to decyzje podejmowane „pod natchnieniem Boga”, a jeśli tak, to na jakiej podstawie?==

    Po pierwsze, w korporacji watykańskiej nie ma biskupów, a co najwyżej są tzw. biskupi. A to dlatego, że nie spełniają warunków Bożego Słowa, kto może zostać biskupem.
    Inną kontrowersją jest to, do kogo się modlą. Jeżeli się modlą do zmarłej Żydówki Mariam, Miriam, to dopuszczają się przed Bogiem obrzydliwości. Idź do chlewa, wytarzaj się w gnoju, a później idź się oświadczyć dziewczynie, albo szukaj pracy. Jako będący w stanie obrzydliwym nie możesz liczyć na przychylne zbliżenie jako petent. Podobnie ci fałszywi biskupi z obrzydliwymi praktykami. To po pierwsze.

    A po drugie; jeżeli dane ustanowienie, dana decyzja jest sprzeczna z Bożym Słowem, to nie jest to zgodne z wolą Boga. Proste.

    ==Dlaczego więc "chrystusowi" wierzycie w naukę św. Pawła, a nie wierzycie w naukę Kościoła? Dlaczego uważacie decyzję Kościoła w sprawie kanonu za prawidłową a innym decyzjom zaprzeczacie? Potraficie na to odpowiedzieć?==

    Myślę, że już odpowiedziałem na Twoje pytanie.
    Zauważ, że dany człowiek, dane zgromadzenie aby było Kościołem musi być zbudowane na nauce i przykładzie Pana Jezusa Chrystusa.
    To on powiedział: "Zbuduję Kościół mój i bramy piekielne nie przemogą go." Aby Kościół był Kościołem, musi być Kościołem Chrystusa. A że jest to Kościół Chrystusa łatwo stwierdzić, gdyż jest tam głoszona i praktykowana nauka zgodna z nauką i przykładem Pana Jezusa Chrystusa. I wtedy łatwo się też zorientować, że jest to Kościół zwycięski w odniesieniu do wroga diabła. Zarówno ilość jak i różnorodność grzechów w takim Kościele systematycznie spada.
    Natomiast w fałszywym kościele, odstępstwo od Bożego Słowa jest powszechne, działanie Ducha Świętego jest markowana martwymi obrządkami, martwi duchowo fałszywi kapłani aby udawać kapłanów muszą się przebierać w różne cudaczne kombinezony.
    A uzasadnienie dla swego bytu argumentują różnymi niebiblijnymi twierdzeniami.
  • @Zawisza Niebieski
    PROOOOOOOOSZĘ!

    Witaj Zawiszo!

    Kolejny już raz proszę o cytaty stwierdzające, że Apostoł Paweł uczył inaczej niż Pan Jezus Chrystus! Czy Ciebie naprawdę trzeba prosić kilka razy?

    Wtedy dopiero możemy porozmawiać. Twoje poglądy są tak ekstremalnie różne od katolickich, że głowa mała. No wiec jak, porozmawiamy na temat Biblii, czy masz zamiar tutaj nadal snuć własne domysły?

    Pozdrawiam!

    http://m.neon24.pl/4a6592e41a4e561c920a66582473fd19,0,0.jpg
  • @Zawisza Niebieski 18:04:57
    //Co do władzy pochodzącej od Boga, uważam, że Bóg do żadnej partii nie należy, żadnej nie sprzyja, a polityka jest rzeczą zbyt brudną, by Boga do niej mieszać.//
    Przepraszam Cie Zawiszo- ja nie myślałam o partii...
    LIST DO RZYMIAN 13:

    "13 Bądźcie posłuszni władzom sprawującym rządy. Każda władza pochodzi bowiem od Boga. Ci, którym podlegacie, również zostali więc powołani przez Niego. 2 Kto przeciwstawia się władzy, burzy porządek ustanowiony przez Boga i sam ściąga na siebie karę. 3 Ludzie sprawujący władzę nie są postrachem dla tych, którzy postępują dobrze, ale dla czyniących zło. Nie chcesz żyć w strachu przed władzą? Czyń dobrze, a otrzymasz od niej pochwałę! 4 Bóg ustanowił rządzących dla twojego dobra. Ale jeśli łamiesz prawo, masz się czego bać! Władza potrafi bowiem przywołać przestępców do porządku. Będąc na usługach Boga, wymierza karę tym, którzy postępują źle. 5 Dlatego należy się jej podporządkować – nie tylko z powodu możliwej kary, ale ze względu na własne sumienie."
    Wiadomym jest, że partia nie stanowi dobrej władzy, dlatego też modlimy się o dobrą władzę...

    Pozdrawiam. Helena
  • @
    Jezus nie założył żadnego kościoła , co najwyżej chciał zmodyfikować judaizm czyli wszystko co zaproponował swoim sympatykom miało się zamknąć wśród samych żydów i tak też by się stało , gdyby nie akcja św Pawła bo to on dał w swych listach pierwsze wskazówki dla budowy nowej religii , wszystko co nastąpiło potem to już tylko olbrzymia determinacja ludzi , którzy mu uwierzyli
  • @57KerenOr 19:48:30
    Wydaje mi się, że podawanie w układzie [Łk 1 1-4] dla osób potrafiących posługiwać się Biblią jest wystarczające. Wklejanie całych cytatów z Biblii powoduje, że tekst jest nieczytelny. Jak widzisz, stwierdzenia popieram tak oznaczonymi cytatami z Biblii. Nie twierdzę, że Paweł nauczał inaczej niż Jezus. To byłoby trudne do udowodnienia na podstawie dokumentu, który głównie powstał w środowisku bliskim Pawłowi. Tak naprawdę o nauczaniu judeochrześcijan wiemy niewiele. Twierdzę, że Paweł rozszerzał naukę Jezusa, choćby właśnie o sprawę koszerności posiłków i obrzezania. O odstępstwie Pawła w rozumieniu judeochrześcijan świadczy również Dz Ap. 21 19-25 czyli oskarżenia przed uwięzieniem, również to, że kazali mu dokonać oblucji, zgodnych z prawem i opłacić opłaty dla świątyni dla 4 innych mężczyzn były czystym wystawieniem Pawła na pewne uwięzienie i śmierć. Ludzie żyjący w Jerozolimie w tym środowisku musieli wiedzieć czym się to skończy [również Dz Ap 21].
  • @von Finov 19:16:03
    Podział na judeochrześcijaństwo, czyli chrześcijan zachowujących prawo i poganochrześcijan, czyli chrześcijan wywodzących się z pogaństwa (nie judaizmu) wielokrotnie wyjaśniałem. Nie nam dyskutować ilu biskupów ma Ducha Świętego w sobie. Pedofilię, złodziejstwo wśród kleru sam nie raz krytykowałem, katolicyzm to ogromna społeczność i nie ma takiej społeczności, w której nie byłoby przestępców.
    O patriotyzmie i jego braku w KRK z pewnością wiele można powiedzieć, faktem jest że Watykan traktował Polskę jako źródło dochodów. Zaś wśród polskich księży znajdujemy wielu patriotów. Nigdy nie będę bronił ludzi postępujących niewłaściwie, tylko dlatego, że są kapłanami.
  • @alfa.com.hel 20:00:13
    Widzisz Helena, jeśli tak mogę pisać. Chrześcijaństwo rozwijało się w Cesarstwie Rzymskim, było religią na indeksie, bo nie akceptowali innych Bogów. Do tego byli w ostrym konflikcie z Żydami, w tym z chrześcijanami, pochodzenia żydowskiego (judeochrześcijanami) o czym mówiłem do KeranOr. Do tego po upadku 2 powstań żydowskich rok 70 i 130 byli jak wszyscy żydzi na indeksie. Wchodzenie w konflikt w władzami Rzymu było by dla nich zgubne. Stąd pacyfistyczne podejście, stąd opis łagodnego Poncjusza Piłata, który jest zmuszany przez Żydów do skazania Jezusa na śmierć i umywa ręce podejmując tę decyzję. Poncjusza Piłata znamy również z historii Flawiusza. To nie był człowiek, który zawahał by się przed skazaniem na śmierć człowieka, który wzbudził tumult w czasie świąt (Pascha). Dla własnego bezpieczeństwa chrześcijanie musieli być pacyfistami, uznawać władzę. A i tak jak wiesz na niewiele im się to zdało (prześladowania). Choć prześladowania to były tylko krótkie okresy. Dodatkowo chrześcijanie wierzyli, że Jezus powróci niedługo, za ich życia, stąd czy warto walczyć było z swoim losem, gdy ten los dawał im większe szanse na życie w niebie?
  • @puuuq 20:26:11
    Też bym się ku temu skłaniał. Chrześcijaństwo miałoby być kolejną sektą wśród judaizmu. Gdyby nie silna postawa Jakuba brata Pańskiego judeochrześcijaństwo (Nazarejczycy) byłoby wchłonięte przez Esseńczyków. Gdyby nie środowisko Antiochii, nie było by dzisiejszego chrześcijaństwa.
  • @57KerenOr 19:48:30
    łolaboga !!!

    "Twoje poglądy są tak ekstremalnie różne od katolickich, że głowa mała."

    to chyba dobrze kotku, czy nie, bo zgłupłem ? :)))
  • @puuug
    Szawle Szawle dlaczego mnie przesladujesz uslyszal Pawel w drodze do Damaszku oslepilo go tez swiatlo z nieba na skutek czego stracil wzrok. W dalszej czesci sprawozdania pada stweierdzenie ze pawel zostal wybrany jako cyt narzedzie by niesc ewangelie dla pogan . Nie jest to wiec jego osobista decyzja bedąca konsekwencja przemyslen lecz nakaz dany mu przez Chrystusa .[dzieje apostolskie 9 rozdzial] Dlaczego wieze ze tak bylo naprawde.po prostu nie jest mozliwe by ktos taką opowiesc mogl sobie wymyslic sam. Dlatego mozna z cala odpowiedzialnoscia powiedziec ze wyjscie do pogan ap pawla bylo elementem Bozego planu dziejow .amen
  • @puuug
    Zapomnialem dodac ze niema tu mowy o jakiejss sukcesji apostolskiej. Po odejsciu apostolow biskupi zborow byli sobie Rowni zecz jasna biskup Rzymu uwazal sie za godniejszego od innych i stad pojawil sie papiezw puzniejszej histori chrzescijanstwa. WIELE WSKAZUJE ZE NIE BYLO TO PRAWOMOCNA DOMINACJA.
  • @jan 21:09:24
    OK, każdy z nas ma możliwość prześledzenia historii samego chrześcijaństwa , jest kwestą wiary czy kryje się za tym plan boży czy nie , ważne by pozwolić każdemu mieć swoje zdanie
  • @jan 21:25:44
    O tym pisałem, że nie ma żadnej podstawy, by uznawać wyższość biskupa Rzymu nad innymi biskupami.
    http://zawisza.neon24.pl/post/115246,dlaczego-watykan-jest-stolica-katolicyzmu
  • @Zawisza Niebieski 21:53:36
    warto wiedzieć ,że taki św. Ambroży biskup Mediolanu uzyskał ten awans po siedmiu dniach od przejęcia chrztu , widzimy więc na tym przykładzie ,że kariery we wczesnym średniowieczu mogły mieć zdumiewającą prędkość , uczciwie tu jednak trzeba dodać ,że wcześniej doskonale znał chrześcijańską doktrynę i był człowiekiem wszechstronnie wykształconym
  • @puuuq 22:19:16
    W średniowieczu nie takie rzeczy się zdarzały. Czytałeś o synodzie trupim? O burdelu w Watykanie? Czy o tym, że gdy my Polacy zrywaliśmy się do walki o niepodległość, w czasie rozbiorów, papież nakazywał nam posłuszeństwo względem prawosławnego władcy. A o Piusie, co modlił się o zwycięstwo wojsk niemieckich, co go świętym chciano uczynić. Albo o Henryku, cesarzu Niemieckim co zorganizował zamach na naszego pierwszego króla Chrobrego i świętym został? Władza korumpuje, nie każdy kto władzę posiada jest jej godny i nie każda władza od Boga pochodzi.
  • @Zawisza Niebieski 22:50:35
    dlatego też trochę wyżej dla @jan napisałem ,że niekoniecznie wszystko musi mieć związek z boskim planem :)
  • @Zawisza Niebieski 21:01:55
    Tak, rozumiem Twoją myśl- przyznaję Ci rację...Chciałam podkreślić, że wszystkie struktury społeczne powinny być uporządkowane, a więc jest konieczność, aby każda społeczność miała nadbudowę: kierownictwo, rząd, bo przecież bez tego byłaby anarchia. Dotyczy to tym bardziej kościoła...
    Zgadzam się z Twoim komentarzem i z Twoja notka, napisałam jedynie w kontekście ciągłego niemal uderzania, przez Chrystusowców, w hierarchię Kościoła. Pozdrawiam Cię- dziękuję...Helena
    Ps. Oczywiście- pisz do mnie zwracając się Imieniem.
  • @trybeus 21:07:44
    Pozdrawiam Cię, trybeus. Dobrze Cię widzieć.
  • @Zawisza Niebieski 22:50:35
    || W średniowieczu nie takie rzeczy się zdarzały. Czytałeś o synodzie trupim? O burdelu w Watykanie? Czy o tym, że gdy my Polacy zrywaliśmy się do walki o niepodległość, w czasie rozbiorów, papież nakazywał nam posłuszeństwo względem prawosławnego władcy. A o Piusie, co modlił się o zwycięstwo wojsk niemieckich, co go świętym chciano uczynić(...) ||

    Bez zbędnego wazeliniarstwa powiem, że obok blogera Roux, jedynie Ciebie stać na zdrowy dystans do ciemnych kart historii kościoła. Tym bardziej, że deklarujesz się tu jako katolik, nie wymachując przy tym sztandarem wiary.

    A tak na marginesie:
    Za podobne artykuły roux'a, a nawet pojedyncze komentarze, trybeus i S-ka regularnie urządzają brudne zorganizowane ataki, nawołują do swoistej "kryształowej nocy".


    Pozdrawiam
  • @via vitae 07:27:48
    Myślę, że jest tego kilka przyczyn. Po pierwsze ja zawsze piszę z punktu widzenia religioznawstwa i historii. Do każdego tekstu przygotowuję się dość dobrze i krytycznie, sam w sobie rozważając czy w swoich ocenach się nie mylę. Po drugie piszę o historii, religii nie prowadząc nawracania na żadną koncepcję religijną, stąd gdzie mogę przyznać rację, przyznaję ją bez względu na to, jakiego wyznania jest ten, komu rację przyznaję. Po trzecie uważam, że najwięcej szkód Kościołowi przynieśli tzw. obrońcy wiary, którzy maskowali ludzi, którzy nigdy w Kościele być nie powinni w imię dobrego imienia tegoż Kościoła. W efekcie zamiast drobnego przestępstwa pojedynczej osoby powstawała afera trzęsąca Kościołem w posadach. Czy naprawdę nikt nie wiedział o skłonnościach Wesołowskiego, zanim nie osiągnął najwyższych godności?

    A wojny religijne, to wystarczy popatrzeć na początek mej tu działalności, jak Rebeliantka & Company próbowała zrobić ze mnie lewaka, jak próbowali obalić to co piszę. Skutki były mizerne, właśnie z powodu mojej dbałości o prawdę. Zarówno na polu historycznym jak i biblijnym potrafiłem obronić swoje tezy.

    Jak widzisz nawet tu, żaden z "chrystusowych" nie podjął się odpowiedzieć na postawione pytania, podjąć polemiki, choć zarzutów do katolicyzmu mają wiele i nie powiem, część uzasadnionych.
    Dla ludzi pragnących nawracać na własne pole widzenia właśnie takie konflikty i zarzuty są bardzo istotne, a zrównoważone pozbawione chęci ataku tezy są dla nich niszczące, gdyż pokazują że ich potrzeby można spokojnie spełnić w ramach jednej religii. Gdy niknie chęć nawracania stają się zupełnie nieistotne.
  • @Zawisza Niebieski
    PAWEŁ JEDNAK BYŁ NAUCZANY PRZEZ PANA JEZUSA CHRYSTUSA?

    O czym w takim razie mówi fragment Ewangelii wg Łukasza 1/1-4, który przytoczyłeś?

    Popatrzmy:

    "1 Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, 2 tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. 3 Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, 4 abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono".

    Łukasz wyraźnie zaznacza, że tych którzy chcieli opisać historię wydarzeń związanych z Panem Jezusem Chrystusem było wielu, zatem wcale nie jest powiedziane, że opisów Biblijnych nie jest więcej niż posiadamy. Cztery zapisy ewangeliczne, lub zapisów czternaście, to nie ma absolutnie znaczenia, byleby były ze sobą zbieżne. Pamiętasz, kiedyś napisałem Ci, że nie uważam Biblii za Księgę zamkniętą. Lubię Księgę Syna Syracha i Księgę Mądrości. Przeczytałem Księgę Henocha. Nowy Testament przypomina Ją kilkoma słowami...

    I cóż takiego ma oznaczać Twój fragment? Przecież już dawno na ten temat powinieneś znać moje zdanie w tej kwestii.

    Napisałeś: "Nie twierdzę, że Paweł nauczał inaczej niż Jezus".

    Przypominasz sobie? Twoje zdania:

    "Jak ci już powiedziałem, na podstawie tekstów pisanych w środowisku Pawła NIE MOŻNA USTALIĆ W CZYM JEGO NAUKA ODBIEGA OD NAUKI JEZUSA. PODAŁEM JEDEN PRZYKŁAD WSKAZUJĄCY PRZYNAJMNIEJ NA WĄTPLIWOŚĆ. „SYN BOŻY" I NARODZINY JEZUSA. JEST TO WIZERUNEK WZOROWANY NA MITOLOGII GRECKIEJ".

    http://zawisza.neon24.pl/post/116923,bog-sie-rodzi-czyli-najpiekniejsze-swieta-w-kulturze-ojcow#comment_1086482

    Napisałeś kiedyś do Barbary:

    "Pokaż mi w Biblii, gdzie Paweł był nauczany przez Jezusa, chcesz powiedzieć, że objawienie to osobista znajomość? Jeśli ktoś wypowie do mnie jedno zdanie to już znajomość osobista? Naciągasz, mówisz nieprawdę. Paweł nie był uczniem Jezusa, a jeśli już chcesz uznać, że był uczniem Jezusa, to był takim samym uczniem Jezusa jak każdy, myśli o Jezusie, słucha nauk o nim. Tylko czy to daje prawo do zmiany doktryny Kościoła?".

    http://zawisza.neon24.pl/post/116976,sw-pawel-historia-poczatkow-chrzescijanstwa

    Jako katolik powinieneś o tym wiedzieć, że nauczanie Pana Jezusa posiada wymiar także duchowy, a nie tylko historyczny. To Jego Święty Duch poucza, gromi i napomina. Dzięki Mocy Zbawiciela człowiek wzrasta w wierze i... służy Swojemu Zbawicielowi nazywając Go Nauczycielem! Objawienie to bezapelacyjnie osobista znajomość, lecz do każdego z nas Pan Jezus może przemówić w szczególny sposób. Nie rozumiesz tego, ponieważ nie wierzysz w Niego...

    Traktujesz Boską Postać Syna Bożego tylko i wyłącznie jako tło historyczne, a nic nie wiesz na temat Jego Duchowej Boskiej Potęgi!

    Zatem Pan Jezus rozmawiał z Pawłem i pouczył go jak ma postąpić. Był przy nim i Paweł czuł tę szczególną więź z Bożym Synem. Skoro zatem Pan Jezus Jest Nauczycielem, to Paweł miał prawo nazywać się Jego uczniem.

    Napisałeś jeszcze do B.:

    "Jeśli tak, to dlaczego nie chcesz uznać dogmatów wprowadzonych przez Kościół, np. o niepokalanym poczęciu Marii Panny, dlaczego nie chcesz uznać dzienniczków Faustyny Kowalskiej".

    Odpowiedź jest prosta: Dogmaty Kościoła katolickiego to obłuda i fałsz, ale Paweł nie kłamał. Gdybyś dzisiaj spytał się Apostoła Pawła co myśli na temat dogmatów katolickich, to odrzekłby, że to jest kłamstwo!

    Także pod wymienionym wyżej adresem stoją Twoje słowa:

    "Paweł twierdził, że mu się Jezus pojawił gdy spadł z konia na kamienistą drogę do Damaszku".

    Nie pamiętam, by Paweł spadł z konia. Podaj cytat!

    Następne zdanie do B.

    "Słowa które mówisz o tym, że Jezus ci wyjaśnia, świadczą o pysze względem Boga. Pukajcie, a będzie ci otworzone, ale nie powiedziano kiedy, ile tych pukań ma być".

    Napiszę ogólnie:

    Czyżbyś śmiał Panu Jezusowi rozkazywać Niebieski? On może człowiekowi otworzyć serce w momencie, gdy zechce! Czyżbyś sądził, że Pan Jezus nie potrafi wyjaśnić człowiekowi Swojej Nauki? Czyżbyś to nazywał pychą, że człowiek modląc się do Zbawiciela krzyknie w pewnej chwili: Dziękuję Panie Jezu, że mi TO objawiłeś? A może chodzi tutaj o Ciebie? Skoro modlisz się do Niego i nigdy nie otrzymujesz odpowiedzi, to w końcu zacząłeś Go oskarżać!

    Piszesz:

    "Pukajcie, to znaczy szukajcie, poznajcie kulturę ludzi do których Jezus mówił".

    A gdzie Duch Boga Żywego, którego świat nie zna bo Go nie widzi? Nie mówię, że poznawanie kultury to rzecz zła! Jednak Duch Boga Żywego, Który poucza człowieka to coś więcej. Jako katolik powinieneś o tym wiedzieć!

    Na koniec:

    Proponuję również mój stary komentarz do Ciebie pt: "APOSTOŁ PAWEŁ UCZNIEM PANA JEZUSA CHRYSTUSA!", ze strony:

    http://zawisza.neon24.pl/post/116976,sw-pawel-historia-poczatkow-chrzescijanstwa

    Pamiętam jak gdzieś kiedyś napisałeś, że Pan Jezus nigdy nie nazwał się sam Synem Bożym. Podałem Ci cytat, że się mylisz. Może ten wpis znajdę?

    A tymczasem przypomnę: Ew. wg Mateusz 26/64.

    Cześć!

    PS

    Mam dwa pytania:

    1/ Czy wierzysz w to, że Pan Jezus Jest Bożym Synem, czyli Synem Boga Ojca? I nie chcę tutaj porównań do Rzymu, czy Grecji, rozumiesz?

    2/ Czy według tytułu Twojego artykułu, następcami Apostoła Pawła są dzisiejsi nauczyciele watykańscy?

    http://m.neon24.pl/4a6592e41a4e561c920a66582473fd19,0,0.jpg
  • @57KerenOr 13:07:20
    Zacznijmy od sprawy najprostszej, Paweł w drodze do Damaszku upada, nie ma w Biblii określenia, jak pada, czy jest to zamierzony upadek na kolana przed światłością, czy też inny, tak więc z powiedzenia iż spadł z konia się oczywiście wycofuję. [Dz.Ap. 9 3-6]
    Jezus może wybrać dowolną drogę nauczania, ja jednak nie znam w Biblii miejsca, w którym potwierdzono by, że Jezus nauczał Pawła. Jeśli znasz, to wskaż.
    Nie jesteśmy na podstawie Biblii, przynajmniej ja w tym momencie nie potrafię wskazać takiego teksu, który by stwierdzał niezgodność nauczania Pawła z nauką Jezusa. Jednak zarówno list do Galatów, jak i fakty poprzedzające uwięzienie Pawła [Dz.Ap.21 20-23] wyraźnie wskazują, że Patriarchat Jerozolimski, z którym związani byli wszyscy 11 uczniów Jezusa był nauczaniu Pawła przeciwny. Był przeciwny przyjmowaniu ludzi nie przestrzegających Prawa do chrześcijaństwa. Jak wiemy z historii te dwa nurty się rozeszły. Kto wiedział lepiej jak nauczał Jezus Paweł, czy jego uczniowie"? [Dz.Ap. 21 25-26] wyraźnie pokazują, że to czego w sprawie koszerności potraw dopuszczał Paweł, Patriarchat Jerozolimski nie akceptował.

    W odpowiedzi na twoje pytania, pierwsze jak pisałem nie raz w moich tekstach nie wyrażam mojej wiary a pokazuję badania religioznawcze, te które uważam za wiarygodne, pokazuję tezy i ich obronę zawarte w Biblii, czy też tekstach pozabiblijnych. W tych rozważaniach moja wiara nie ma nic do rzeczy, ja nie chcę nikogo przekonywać do mojego widzenia, mojej wiary, o tym nigdy nie mówię, wiara jest prywatną sprawą każdego. Ja tylko piszę, judeochrześcijanie twierdzili, że Jezus był synem Józefa a Synem Boga stał się na skutek swych cnót, Chrześcijanie twierdzą, że Jezus jest synem Boga, bez udziału Józefa a Maria stała się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Co do mojej wiary, powiem tylko jedno, jestem chrześcijaninem o poglądach ekumenicznych (w rozumieniu szanującym wiarę każdego wyznającego naukę Jezusa prawosławnych, Waszą, Ś.J. a nawet innych religii pozachrześcijańskich z których poglądami ja się zgadzam/nie zgadzam, lub ich nie znam) wychowanym w Kościele Katolickim. Nigdy nie wypowiem słów, że Ś.J. to "Świadkowie Strażnicy" czy jakichkolwiek innych uwłaczających wierze kogokolwiek. Jak już zdążyłeś poznać, nie zgadzam się również ze wszystkim w KRK, m.in. uważam że kult maryjny rozszerza się zbyt bardzo, zaś kult ikon uznaję z całkowicie niezgodny z nauką Jezusa.
    Nigdy też nie wejdę w rozmowę, czy Wasza wiara jest lepsza od mojej, rozmawiam tylko merytorycznie o faktach znanych z Biblii i innych dokumentów. I nie przyjmij tego, jako wykrętu od uznania Jezusa za Syna Bożego czy też zaprzeczenia temu faktowi. O wierze ludzi się nie rozmawia.
    Pytanie 2/ następcami św. Pawła jest synod podejmujący decyzję w sprawie wykładni nowych problemów przed jakimi staje Kościół, nie żaden biskup, w tym papież. Tak jak również Paweł jest tylko przedstawicielem myśli środowisk Antiochii i innych gmin w których w chrześcijanami byli wspólnie: nawróceni żydzi i poganie.
  • @57KerenOr 13:07:20
    I jeszcze jedno, jeśli mam uznać objawienia Pawła, dlaczego miał bym nie uznać dzisiejszych objawień? Oczywiście przy pełnym zrozumieniu, że Jezus może objawić się każdemu.
  • ''"Chrystusowi", dlaczego nie wierzycie następcom św. Pawła?''
    Jakim nastepcom???

    Gdzie w Biblii napisano, ze mamy nie wierzyc w to co glosi w Biblii Apostol Pawel, lecz jego nastepcom?

    //
    ''Chcąc wpisać św. Pawła w grono 12 apostołów, "chrystusowi" korzystają z nieprecyzyjnego znaczenia słowa "uczeń”. Uczniem możemy nazwać człowieka słuchającego mistrza, mogącego zadawać pytania i któremu mistrz może zadawać pytania kontrolując prawidłowość zrozumienia jego nauki. Taka sytuacja występowała w przypadku 12 apostołów i Marii Magdaleny, która podążała za Jezusem, słuchała jego nauk. Jednak sytuacja ta nie miała miejsca w przypadku św. Pawła.''
    //

    Myslisz cielesnie, zmyslowo.

    Dla ciebie TYLKO ten, ktory cielsnie chodzil za Chrystusem jest uczniem.

    Judasz cielesnie chodzil z Chrystusem i co? I Go wydal !

    Apostol Piotr zaparl sie Go!!!

    Napisano:

    '' (15) Idź - odpowiedział mu Pan - bo wybrałem sobie tego człowieka za narzędzie.
    On zaniesie imię moje do POGAN i królów, i do synów Izraela.

    (16) I pokażę mu, jak wiele będzie musiał WYCIERPIEć dla Mego Imienia.'' (Dz.9:15,16)

    A ty poganinie, sciano pobielana, nie wierzysz, nie przyjmujesz Ewangelii, nie przyjmujesz Apostola Pawla, lecz policzkujesz i zniewazasz tego, ktorego Pan Jezus poslal!!!

    ''(2) Arcykapłan Ananiasz kazał tym, co przy nim stali, uderzyć go w twarz.
    (3) Wtedy Paweł powiedział do niego: Uderzy cię Bóg, ściano pobielana! '' (Dz.23:2,3)
  • @Zawisza Niebieski
    ''Bezsprzecznie św. Paweł był wielkim człowiekiem, wielkim apostołem, swymi podróżami i pismami stworzył podwaliny pod poganochrześcijaństwo, ale co do jego działalności nie było zgody wśród 11 apostołów, którzy pod przywództwem Jakuba brata Pańskiego tworzyli Patriarchat Jerozolimski. Świadczy o tym konflikt między św. Pawłem i św. Piotrem opisany w liście do Galatów [2; 11-14], a także fakt, iż św. Paweł w swych listach rozważa problem konfliktu między obrzezanymi i nie obrzezanymi [Kor 7 18-21]; [Ga 5 2-6]''
    //

    Glowa Apostolow, wszystkich Chrystusowych byl i jest i zawsze bedzie Pan Jezus Chrystus, a nie jakis wymyslony Patriarchat Jerozolimski, watykanski, czy jakikolwiek inny!
  • @Zawisza Niebieski 14:34:49
    ''I jeszcze jedno, jeśli mam uznać objawienia Pawła...''
    //

    A czy ktos ciebie zmusza?
    Nigdzie w Biblii nie napisano, ze musimy.
    Nie chcesz, nie uznawaj.
    Bog NIKOGO na sile nie nawraca!


    //
    ''dlaczego miał bym nie uznać dzisiejszych objawień? Oczywiście przy pełnym zrozumieniu, że Jezus może objawić się każdemu.''
    //

    Przeciez uznajesz TYLKO to co sam chcesz!
  • @via vitae 07:27:48 @Zawisza Niebieski 22:50:35.....
    ///Za podobne artykuły roux'a, a nawet pojedyncze komentarze, trybeus i S-ka regularnie urządzają brudne zorganizowane ataki, nawołują do swoistej "kryształowej nocy". /// To ci łobuzy. Możesz pokazać gdzie to draństwo tak nawołuje? -Bardzom ciekawy... :)))
  • @moher 20:04:10
    Naprawdę jesteś ciekawy?
  • @roux 20:18:51?
    ?
  • @roux 20:18:51
    A gdzie podzial sie twoj brat Naftali???
    Czy skapitulowal?
  • @Bara-bar 20:37:07 Gdziż tam skapitulował.
    Po prostu zadławił się nienawiścią do Katolików i musiało go wywieźć pogotowie. Teraz na kwarantannie przechodzi rekonwalescencję.
  • @moher 20:48:48
    ''... i musiało go wywieźć pogotowie.''
    //

    Katolickie pogotowie???

    Bo jesli katolickie, to znaczy prosto do kostnicy, bo wy nie wierzycie w smierc duszy.

    Pewnie dlatego katolickie szpitale maja tak wielki procent umieralnosci, bo wy w smierc nie wierzycie.

    Ladujecie goscia prosto do kostnicy i wmawiacie jego rodzinie, ze on zyje i jest w ''niebie''.
  • @Bara-bar 21:41:12 ?
    Co ma znaczyć ten bełkot?
  • @moher 21:52:22
    Nie zwracaj uwagi, ten typ tak ma :)
  • @moher 21:52:22
    Ty, ktory wierzysz gineologowi z Torunia, posluchaj slugi Brooklynu. :)))

    Wtedy ty rouxowi udzielisz Rydzykowych lekci gineologii, a on tobie udzieli lekcji szatana.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930